Zniszczył 66 komputerów za pomocą USB Killera

Fot. Youtube
Absolwent St. Rose spalił elektronikę w kilkadzesięciu urządzeniach należących do amerykańskiego college'u. Ofiarą USB Killera padły komputery i monitory. Policja zatrzymała sprawcę, jest nim, pochodzący z Indii, a korzystający z wizy studenckiej, Vishwanath Akuthota.

USB Killer do złudzenia przypomina pamięć USB, łatwo można je kupić w internecie. Jednak zamiast pamięci, w obudowie są naładowane kondensatory, które po wpięciu do portu powodują zwarcie i uszkadzają sprzęt. Mężczyźnie, który tą metodą potraktował ponad 60 komputerów, grozi 10 lat więzienia oraz 250 tysięcy dolarów grzywny (prawie milion złotych). Akuthota poszedł na współpracę z FBI i zgodził się zapłacić nowojorskiej uczelni odszkodowanie w wysokości 58,5 tysiąca dolarów (ponad 200 tysięcy złotych), czyli tyle, na ile władze uczelni oszacowały straty.

USB Killer do złudzenia przypomina pamięć USB (fot. Habrahabr)

Vishwanath Akuthota został aresztowany 22 lutego. Policja znalazła w jego iPhone’ie nagranie, na którym widać, jak używa USB Killera. Według śledczych, dowody wskazują, że Hindus uszkadzał komputery celowo – w wideo w pewnym momencie absolwent St. Rose mówi, że chce zniszczyć uczelniane urządzenia.

Historia z Albany pokazuje równocześnie, że trzeba być bardzo ostrożnym, kiedy mamy do czynienia z pamięciami USB, których pochodzenia nie znamy. Wiadomo, że podrzucanie pendrive’ów to popularna metoda wprowadzania wirusów do systemów, do których trudniej jest dostać się przez sieć (słynny przykład robaka Stuxneta w elektrowni atomowej w Iranie). W przypadku USB Killera grozi nam także fizyczne uszkodzenie sprzętu. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.