chiny baza marsjańska

W Chinach otwarto kompleks symulujący marsjańską bazę

Pierwszymi gośćmi byli uczniowie. Turyści zawitają tu w przyszłym roku.

Mars Base 1 zajmuje powierzchnię 67 km2 i składa się z dziewięciu modułów m.in. śluzy powietrznej, modułu sterującego, biologicznego, szklarni oraz pomieszczeń mieszkalnych. Kompleks podzielono na pięć stref tematycznych: komunikację kosmiczną, przetrwanie pozaziemskie, eksplorację kosmosu, życie i rozwój w przestrzeni kosmicznej. Obiekt jest w stanie zakwaterować 60 osób. Niestety ze względów technicznych nie zdecydowano się na najbardziej ekstremalny rodzaj symulacji warunków. Mars ma szczególnie nieprzyjemne środowisko – niskie ciśnienie powietrza, silne promieniowanie czy częste burze piaskowe. O takich „atrakcjach” goście będą musieli zapomnieć, ale cała reszta ma bardzo wiernie imitować życie w marsjańskiej bazie.

W bazie nie zabraknie rekwizytów w postaci kosmicznych kombinezonów (fot. Daily Mail/ Getty Images)

To pierwszy taki kompleks edukacyjny poświęcony Czerwonej Planecie. Odwiedzający go goście będą mogli przeprowadzić doświadczenia związane z lądowaniem na Marsie, prowadzeniem eksperymentów, rutynowym życiem w kosmosie, a nawet sprawdzić się w dramatycznych, symulowanych sytuacjach. Baza jest częścią krajowego Planu Kosmicznego C, czyli projektu edukacyjnego dla młodzieży. – Zaprojektowaliśmy szereg eksperymentalnych i interesujących doświadczeń, aby rozbudzić zainteresowanie ludzi nauką, eksploracją i innowacjami. – powiedział Zhao Tianshu, dyrektor projektu. Autor projektu dodał także, że tradycyjna edukacja skupia się na pokazywaniu wyników, czy też filmów, nie dając możliwości głębszej interakcji. W przypadku tej dziedziny nauki, zdobywanie wiedzy przez fizyczne doświadczenia znacznie ułatwia proces edukacji.

Krajobraz pustyni Gobi świetnie imituje powierzchnię Czerwonej Planety (fot. Daily Mail/ Getty Images)

Budowa pochłonęła 22,3 mln dolarów (ok. 84 mln zł). Pierwszymi odwiedzającymi było 100 uczniów, którzy zwiedzali kompleks przez 5 godzin. W przyszłym roku „marsjańską” bazę będą mogli odwiedzać nie tylko studenci, ale też zwykli turyści.

Chińczycy bardzo intensywnie rozwijają swój program kosmiczny. Rok temu przeprowadzili ciekawy, liczący 200 dni eksperyment, w którym czworo studentów sprawdzało w zamknięciu jak poradzi sobie bioregerenujący się system podtrzymywania życia. Na początku tego roku z kolei chińskie rośliny wykiełkowały na Księżycu. W przyszłym roku na Marsa poleci także sonda, a na 2029 rok zaplanowano podróż na Jowisza.  | CHIP