Nowa wersja Edge otrzyma tryb… Internet Explorera

Fot. Microsoft
Kolejna wersja przeglądarki Edge pozwoli uruchomić strony internetowe w trybie Internet Explorera. To kompromisowe rozwiązanie pozwoli niedługo na dobre pozbyć się Internet Explorera, czyli przeglądarki, która ma swoje lata i sprawia sporo problemów z bezpieczeństwem.

Nowa wersja Edge pojawi się pod koniec roku. Będzie oparta na silniku Chromium, tym samym, na którym działa m.in. Chrome. Jedną z funkcji, na którą warto zwrócić szczególną uwagę jest tryb Internet Explorera. Do tej pory osoby, które korzystały z serwisów zbudowanych na starszych technologiach internetowych musiały korzystać z Internet Explorera. Niedługo się to zmieni, ponieważ w nowej wersji Edge będziemy mogli otworzyć daną stronę w trybie zgodności z Internet Explorerem.

Wraz z nowym trybem pojawi się w Edge możliwość zarządzaniem uprawnieniami stron internetowych. Poza poziomem zabezpieczeń obecnego Edge, będzie można wybrać także poziom nieograniczony i zbalansowany, które na życzenie użytkownika pozwolą wyświetlać strony niezgodne z obecnymi standardami internetowymi. W ten sposób Microsoft prawdopodobnie niedługo na dobre pozbędzie się z Windows 10 uciążliwego w utrzymaniu Internet Explorera.

Reklama

Microsoft od dawna boryka się z „kością ogonową” jaką jest Internet Explorer. Z jednej strony gigant z Redmont z chęcią by się pozbył uciążliwej, a jednocześnie podatnej na ataki hakerskie przeglądarki. Z drugiej strony Internet Explorer ciągle jest popularniejszy od nowocześniejszego Edge. W lutym jeden z programistów Microsoftu, Chris Jackson, na firmowym blogu poruszył problemy z Internet Explorerem. Zwrócił się też do użytkowników i twórców stron o porzucenie przestarzałego programu. Z nową funkcją Edge może być to znacznie łatwiejsze. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.