Ten pomysł ma pewną słabość. Owszem, samochód marki Tesla zbiera dane o zachowaniu prowadzącego (prędkość, ryzykowne zachowanie na drodze itp.). Jednak, co z tymi kierowcami, którzy do tej pory jeździli zwykłym samochodem? Być może pierwsza polisa będzie zawierana w oparciu o dane demograficzne i statystyczne oraz udział, bądź nie, w wypadkach. Każda następna mogłaby być konstruowana w oparciu o dane pochodzące z komputera pokładowego Tesli. Program ubezpieczeniowy Tesli ma zostać uruchomiony jeszcze w tym miesiącu. Jest to możliwe, ponieważ już teraz funkcjonuje program ochrony klientów Insure MyTesla, a nowy rodzaj ubezpieczeń będzie jego rozszerzeniem.
Tesla będzie sama ubezpieczać samochody klientów
04.05.2019|Przeczytasz w 1 minutę

