Dexterous Hands – robotyczne dłonie ze „zmysłem” dotyku

Podczas targów Amazon re:MARS, brytyjska firma Shadow Robot Company przedstawiła swój najnowszy wynalazek. Są to duże, robotyczne ramiona zdolne do manipulowania przedmiotami do wagi 5 kg. Ich atutem nie są jednak osiągi, a system, dzięki któremu operator jest w stanie poczuć fizycznie to, czego dotyka mechaniczna dłoń.

Dexterous Hands składają się ze 129 czujników, które śledzą siłę, położenie i ciśnienie. Można dzięki nim wykonać 24 ruchy oraz manipulować przedmiotami do wagi 5 kg. Mechaniczna dłoń jest nieco większa od ludzkiej, ale precyzję działania wspiera tutaj technologia czujników dotykowych. Na każdym z palców dłoni znajduje się miękka, elastyczna skóra z grzbietem przypominającym opuszek palca. Wypełniony jest on cieczą. Gdy czujnik porusza się po powierzchni jakiegoś obiektu, wibracje wytwarzane przez sensor rezonują i są wykrywane przez wbudowany hydrofon. Czujniki są w stanie nawet rozpoznać temperaturę przedmiotu.

Robotyczna dłoń coraz bliższa ludzkiej (fot. Shadow Robot Company)

Kolejne sensory są wbudowane w rękawice, do których operator wkłada dłonie, by poruszać całą maszyną. To z kolei produkt amerykańskiej firmy HaptX. Dzięki zebranym danym, rękawica jest w stanie delikatnymi wibracjami symulować uczucie dotykania fizycznego obiektu. W ten sposób zwiększa się precyzję sterowania. Operator nie polega już jedynie na samym wzroku, ale też „czuje”, kiedy ściska dany obiekt.

Sam Jeff Bezos, szef Amazonu, miał okazję przetestować opisywane rozwiązanie i jak widzimy na materiale był nim zachwycony. Miliarder był w stanie włożyć papierowy kubek na stos innych kubków, ułożyć drewnianą zabawkę, przełożyć piłkę z jednej dłoni na drugą bez żadnego wcześniejszego przygotowania.  „To dziwnie naturalne” – odpowiedział, kiedy ktoś zapytał go, jakie to uczucie.

Technologia ta sprawdzi się głównie w sytuacjach, kiedy całym ramieniem będzie się sterować zdalnie, z innego miejsca na ziemi: operacjach chirurgicznych, rozbrajaniu bomb, inżynierii głębinowej. Rozwiązanie wyglądałoby jeszcze lepiej, gdyby zintegrowano je z humanoidalnym robotem Toyoty, o którym pisaliśmy w zeszłym roku.  | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.