infocus awards

Masz smartfon Huawei? Weź udział w konkursie fotograficznym InFocus Awards 2019

Fot. huawei
InFocus Awards 2019 to konkurs dla pasjonatów mobilnej fotografii. Uczestnicy muszą wykonać zdjęcie lub krótki film smartfonem Huawei i przesłać pracę do 11 sierpnia. Do wygrania są nagrody pieniężne oraz rzeczowe m.in. Huawei P30 Pro, MateBook 13 czy Huawei Watch GT.

Inspiracją dla uczestników konkursu jest hasło „Nieodkryte Piękno” – nieoczywiste miejsca i sytuacje, chwile, na które zwykle nie zwraca się uwagi w codziennym życiu. Każdy uczestnik może zgłosić dowolną liczbę zdjęć lub filmów poprzez stronę konkursową. Prace powinny dotyczyć jednej z 6 kategorii:

1. Twarze – sztuka portretu w fotografii mobilnej
2. Emocje – wyrażanie emocji danej chwili przy pomocy fotografii
3. Witaj, życie! – dzielenie się inspiracjami z codziennego życia
4. Z odległości – odkrywane nowych miejsc i zdobywanie nowych doświadczeń, na przykład z wykorzystaniem teleobiektywu lub trybu makro
5. Storyboard – historie opowiedziane w dziewięciu kadrach: zbiór zdjęć, które tworzą spójną i intrygującą narrację
6. Żyj chwilą – filmy trwające do 30 sekund, utrwalające ciekawe historie

Należy pamiętać, że fotografie lub filmy muszą być wykonane dowolnym smartfonem Huawei.

Co można wygrać?

Prace zgłoszone do InFocus Awards 2019 oceniać będzie profesjonalne jury złożone z ekspertów świata fotografii i przedstawiciela Huawei. Poza nimi, głosy na najlepsze zdjęcie oddadzą też internauci – zwycięzca wybrany w ten sposób otrzyma Huawei P30 Pro oraz smartwatch Huawei Watch GT.

W ramach nagrody głównej laureat Grand Prix otrzyma 10 tys. euro oraz laptopa MateBook 13 i smartwatch Huawei Watch GT. Z kolei każdy ze zwycięzców poszczególnych kategorii konkursowych zdobędzie 2000 euro, oraz nagrody rzeczowe w postaci laptopów, smartwatchy i smartfonów Huawei. Zdobywcy drugich i trzecich miejsc otrzymają odpowiednio smartfony Huawei P30 Pro i P30. Wyniki konkursu zostaną podane na początku września.

CHIP radzi

W modelach z końcówki ubiegłego roku i tych, które wychodzą obecnie znaleźć już można wiele rozwiązań optycznych, z których warto skorzystać, by osiągnąć niespotykany efekt. Po pierwsze jeżeli planujecie wykonać zdjęcie w ciasnych pomieszczeniach, samochodach, czy w miejscach, w których kluczowym motywem jest duża grupa ludzi warto skorzystać z ultraszerokiego kąta (ma go np. Huawei Mate 20 czy P30).

Pozbawienie zdjęcia kolorów pomaga zwiększyć uwagę odbiorcy na formie i kontrastach – fotografia uczestnika naszego fotopojedynku wykonana Huawei P30 Pro

Jeżeli wasz smartfon ma zoom optyczny, to zdecydowanie warto z niego korzystać głównie w fotografii portretowej, bo dzięki niemu możemy uzyskać ładniejsze rozmycie tła. Tematyką konkursu są rzeczy, na których się nie skupiamy, dlatego warto wybrać się np. do centrum miasta i poobserwować ruch uliczny. Dzięki zoomowi z dyskretnego miejsca będziemy mogli wyczekać na perfekcyjny moment.

Za pomocą latarki lub pałeczki fluorescencyjnej i długiego czasu naświetlania można uzyskać np. taki efekt (fot. Tomek Kulas/ CHIP)

Warto także zainwestować w jakikolwiek statyw i wypróbować tryb manualny, który ma obecnie każdy smartfon. Dzięki niemu, będziecie w stanie osiągnąć ciekawe efekty malowania światłem, albo uzyskać interesujące smugi od świateł samochodów w nocnej fotografii miasta. Więcej porad znajdziecie w artykule dotyczącym trendów mobilnej fotografii.

Zmiana perspektywy pomaga w odkrywaniu ciekawych tematów – fotografia finalisty naszego fotopojedynku wykonana Huawei Mate 30 Pro

Pamiętajcie, że sprzęt nie odgrywa wielkiej roli, gdy ma się dobre oko i jest się otwartym na różne eksperymenty. Niedawno prowadziliśmy konkurs fotograficzny, w którym finaliści w tych samych miejscach wykonywali zdjęcia Huawei P30 Pro. Efekty ich prac były całkowicie odmienne. Bawcie się proporcjami zdjęcia (kwadratowe fotki pomogą podkreślić symetrię), kolorystyką, a przede wszystkim szukajcie oryginalnych kątów widzenia. Czasem np. warto położyć się na ziemi, by zobaczyć, jak wygląda świat z tej perspektywy.

Fotografia mobilna to już nie trend, a standard

Na pewno sami to zauważyliście, gdy poruszacie się w miejscowościach turystycznych. Obecnie nikt lub naprawdę nieliczni decydują się nosić ze sobą ciężkie lustrzanki lub kompakty. Każdy fotografuje tym, co ma pod ręką. A w smartfonach kryją się już przecież bardzo dobrej jakości układy optyczne, które dzięki kilku obiektywom i wsparciu sztucznej inteligencji potrafią osiągnąć porównywalny efekt. O ile profesjonalni fotografowie modowi czy produktowi jeszcze przez długi czas nie zrezygnują z tradycyjnej formy, to przeciętny użytkownik, który wykonuje zdjęcia głównie na potrzeby przechowywania wspomnień i udostępniania ich w mediach społecznościowych, nie musi wydawać fortuny na zakup dodatkowego sprzętu. Rok temu przeprowadziliśmy test „kompakt vs smartfon”. Zgadnijcie, kto wygrał?

Kiedyś smartfony przegrywały głównie w kontekście fotografii nocnej i przybliżeń. Teraz każdy nowoczesny flagowiec ma bardzo jasne przysłony (rzędu f/1.6), optyczną stabilizację i algorytmy, które nawet bez statywu pozwalają uzyskać spektakularne ujęcia w ciemnościach. A zoom? Ostatnio wprowadzony na rynek P30 Pro oferuje przecież aż 10-krotne przybliżenie (efekty można zobaczyć w naszym tekście poświęconym pierwszym wrażeniom). To nie procesory, ale możliwości aparatów są na premierowych konferencjach najbardziej emocjonującymi fragmentami prezentacji. Ciągle oczekujemy, aż kolejny producent znów przeskoczy pewien poziom, który później szybko nadrabiają pozostali. Dzięki temu postęp w fotografii mobilnej jest bardzo szybki, z korzyścią dla każdego z nas. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.