Blizzard cenzuruje karty w Hearthstone

W ostatniej aktualizacji swojej karcianki, Blizzard zmienił grafiki części kart. Od teraz postacie kobiece będą miały mniej wyzywające pozy. Zmieniły się też niektóre sceny, z których m.in. usunięto krew.

Blizzard zmienił grafiki ośmiu klasycznych kart, a dwóm z nich zmienił też opis. Karta o nazwie Sukkub od teraz nosi nazwę Spaczony tropiciel i zamiast kobiety-demona przedstawia potwora. Poprawiono też nazwę karty Pani Bólu, która od teraz jest Królową Bólu.

Reklama

Projektanci postanowili też zmodyfikować wygląd kobiecych postaci na kartach Wichrogniewna harpia i Powierniczka tajemnic. Obydwie panie pokazują teraz zdecydowanie mniej. Z kolei z kart Wypatroszenie, Zabójczy strzał, Ugryzienie i Rozbicie czachy usunięto krew i zwłoki.

Blizzard wprowadził zmiany w grafikach 8 kart (graf. Blizzard Entertainment)

Poza tymi kosmetycznymi zmianami (mechanika wspomnianych kart została niezmieniona), Blizzard w ostatniej aktualizacji wprowadził także dwie nowe karty podstawowe i osiem klasycznych. Amerykański producent zapowiedział też premierę drugiego w tym roku dodatku zatytułowanego „Wybawcy Uldum”, który pojawi się 6 sierpnia i doda do gry 135 nowych kart. I jak w przypadku kolejnych rozszerzeń do „Hearthstone”, tak i w tym wypadku pojawił się zwiastun z chwytliwym podkładem muzycznym.

Warto pamiętać, że „Hearthstone” od samego początku był projektowany z myślą również o najmłodszych graczach. Tytuł oznaczony jest ratingiem PEGI 7, co oznacza, że mogą w niego grać osoby powyżej 7 roku życia. Z tego powodu producent stara się, aby w grze nie było treści nieodpowiednich dla młodszych użytkowników. Blizzard wprowadza zmiany w swoich grach również z myślą o rynku chińskim, aby nie narazić się władzom w Pekinie. Z tego powodu w chińskich wersjach „World of Warcraft” i „Diablo 3” nie są pokazane wnętrzności ani kości (choć wbrew obiegowej opinii, nie jest to związane z żadnym tabu). | CHIP

RECENZJA: Dalarańska robota – największa przygoda w Hearthstone

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.