Fot. Tomasz Kulas

Jak wygrać konkurs fotograficzny (część 2)

Przypomnę moją deklarację: nie obiecuję, że po przeczytaniu tego artykułu zaczniesz taczkami zwozić do domu nagrody z konkursów fotograficznych. Ale czas, który poświęcisz na czytanie, nie będzie zmarnowany.

W pierwszej części poradnika zająłem się trzema ciekawymi kategoriami konkursu fotograficznego Huawei – InFocus Awards 2019 (zgłoszenia tylko do 11 sierpnia, nie zapomnijcie!): twarzą (portretami), emocjami i życiem codziennym. Oto kolejne trzy kategorie – w sumie jest ich bowiem właśnie sześć:

4. Z odległości – odkrywane nowych miejsc i zdobywanie nowych doświadczeń, na przykład z wykorzystaniem teleobiektywu lub trybu makro

Obiektywy z długą ogniskową lub zoomy nadal bardzo rzadko spotykane są w smartfonach. Warte uwagi konstrukcje dałoby się pewnie policzyć na palcach jednej ręki – w tym cieszącym się uznaniem Huawei P30 Pro.

Co jednak robić w sytuacji, gdy potrzebujemy „przybliżyć” coś za pomocą zoomu, a smartfon, którego używamy, nie został wyposażony w dodatkowy obiektyw o długiej ogniskowej? Przede wszystkim – nie panikować. Zazwyczaj nadal mamy bowiem do dyspozycji narzędzia, które dają nam spore pole manewru.

Przykładem tego typu smartfonu jest właśnie Huawei P30 Lite, wyposażony (oprócz układu ToF) w obiektyw standardowy i szerokokątny, za to bez teleobiektywu. Matryca głównego aparatu w tym telefonie ma jednak rozdzielczość aż 48 mln pikseli, więc podczas użycia zoomu cyfrowego 2x (zdjęcie 24 mln pikseli) lub 4x (12 mln pikseli, nadal dużo) nie zachodzi konieczność sztucznego zwiększania rozdzielczości obrazu, poprzez „wymyślanie” brakujących pikseli. W tym przypadku zoom cyfrowy z zakresu 0,6x–4x oznacza zatem zachowanie dobrej jakości obrazu, zaś po zwiększeniu go do 6x – nadal przyzwoitej.

Reklama

Ta sama, duża rozdzielczość głównej matrycy przyda się także podczas wykonywania zdjęć typu makro. Bez prawdziwego obiektywu makro trudno wprawdzie liczyć na skalę odwzorowania 1:1, ale sfotografowanie kwiatka czy motylka z niewielkiej odległości, a następnie mocne kadrowanie zdjęcia (przy 48 mln pikseli mamy spory zapas rozdzielczości) pozwala uzyskać naprawdę świetny efekt makro.

Co warto zrobić?

  • Na początku naucz się patrzeć na świat wąskimi wycinkami kadru – bo właśnie taką możliwość daje fotografowi obiektyw z długą ogniskową. Bardziej niż w przypadku poprzednich kategorii skup się na detalach, fragmentach obrazu.
  • Odległość jest w tej kategorii czymś więcej, niż środkiem wyrazu – jest tematem. Dlatego szukaj ujęć, które tę odległość w sposób wyraźny podkreślają, wychodzą poza standardowe „niezbyt blisko, niezbyt daleko”. To może być sfotografowane z bliskiej odległości i przybliżone z pomocą zoomu (lub wykadrowane później) oko, wnętrze zegarka, płatek kwiatu czy główka motyla. Ale warto też poszukać motywu kojarzącego się z dalą, z tym że w tej sytuacji dobrze jest zagrać planami. Inaczej będzie odbierany ptak lecący po niebie, bo na takim zdjęciu nie ma żadnego punktu odniesienia, a inaczej mewa siedząca daleko na pomoście, ale sfotografowana w taki sposób, by w kadrze zmieściły się też barierki tuż przed obiektywem. Odniesienie do pierwszego, bliskiego planu wzmocni poczucie odległości.
Fot. Tomasz Kulas
To zdjęcie wykonałem z pomocą zwykłego zoomu, bo nie potrzeba specjalnego obiektywu makro, by zrobić zdjęcie „typu makro” (choć oczywiście nie jest to skala 1:1). Większa głębia ostrości i możliwość zoomowania sprawiają, że smartfony coraz lepiej sprawdzają się przy makro. Fot. Tomasz Kulas
  • Odkrywanie nowych miejsc, zdobywanie nowych doświadczeń – to nie oznacza, że aby wygrać konkurs musisz wykupić podróż na Antarktydę czy ustawić się w kolejce na Mount Everest. Zamiast tego rozejrzyj się po swojej okolicy i spróbuj zajrzeć do miejsc, których nie widziało zbyt wiele osób. To może być kanał w warsztacie samochodowym, stara zajezdnia tramwajowa, chłodnia czy magazyn książek na zapleczu biblioteki. Popytaj wśród znajomych – szybko znajdziesz kilka osób, które będą mogły wprowadzić cię w miejsca, do których normalnie wchodzić nie wolno. Tylko zachowaj ostrożność! Bezpieczeństwo i zdrowie są ważniejsze niż wygrana w konkursie. Zwłaszcza pośmiertna…
Fot. Tomasz Kulas
Odkrywanie nowych miejsc bez podróżowania na koniec świata? Nie ma sprawy – wystarczyło „ugadać” możliwość fotografowania na bocznicy kolejowej. Tu też użyta została długa ogniskowa (zoom). Fot. Tomasz Kulas
  • Znów, po raz kolejny, pamiętaj o świetle. Gdziekolwiek idziesz, cokolwiek planujesz fotografować, najlepiej robić to rano (w przypadku zdjęć makro owadów nawet bardzo, bardzo rano) lub wieczorem, a nawet w nocy. Świat wygląda wtedy ciekawiej i mniej oczywiście. A oczywistość i typowość nie wpływają dobrze na szanse wygrania konkursu fotograficznego.
Fot. Tomasz Kulas
Taki mocno przerysowany przykład na to, że światło pełni kluczową rolę na zdjęciu. Plus długa ogniskowa – to zdjęcie także wykonane zostało właśnie teleobiektywem, co pozwoliło zawęzić perspektywę i skupić uwagę na jednym motywie. Fot. Tomasz Kulas

 

Na następnej stronie piszemy jak tworzyć storyboardy oraz jak nakręcić krótki film, który stanie się hitem internetu mimo niskiego budżetu.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.