podatek

Ostry tweet i telefon do Macrona

Prezydent Stanów Zjednoczonych skrytykował na Twitterze władze Francji z powodu prac nad podatkiem, który ma objąć amerykańskie firmy. Chodzi o 3-procentową daninę od sprzedaży, jaką płaciłyby koncerny z USA działające nad Sekwaną. Podatek byłby należny bez względu na to, czy firmy osiągają zyski.

– Jeśli ktokolwiek powinien je opodatkowywać, powinno to być ich rodzime państwo – komentuje w internecie Trump i dodaje: – Szybko ogłosimy symetryczną i odpowiednią reakcję na głupotę Macrona.

Tymczasem Pałac Elizejski informuje, że prezydenci zdążyli już porozmawiać telefonicznie. W oświadczeniu urząd Emmanuela Macrona podaje: politycy omówili potrzebę zawarcia międzynarodowego porozumienia w sprawie opodatkowania firm świadczących usługi cyfrowe. W dyskusji miał też pojawić się wątek Iranu oraz nadchodzącego szczytu G7. Jak z kolei pisze The Wall Street Journal, Francja nie jest jedynym europejskim krajem, który myśli o podatku dla firm IT z USA. Wśród zainteresowanych mają być także Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy. Niemcy natomiast wycofały pomysł stworzenia takiego ogólnounijnego przepisu. Przypomnijmy, że wcześniej Stany Zjednoczone nałożyły cła na stal i aluminium ze Starego Kontynentu. A w ramach wojny handlowej z Chinami Waszyngton wprowadził wysokie opłaty za import podzespołów elektronicznych produkowanych w Państwie Środka.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.