space company simulator

Space Company Simulator – kosmiczna gra polskiego studia INTERMARUM

Fot. intermarum
All in! Games, wydawca gier wideo, zapowiedział najnowszą produkcję opolskiego studia INTERMARUM. Tytuł pozwoli zarządzać własną korporacją z sektora przemysłu kosmicznego. Gracze będą budowali rakiety, rozwijali nowe technologie i prowadzili programy kosmiczne. Niestety twórcy Space Company Simulator mają już za sobą podobny nieudany projekt.

Jeżeli z wypiekami na twarzy śledzisz poczynania Elona Muska i jego SpaceX, ta produkcja może cię zainteresować. W Space Company Simulator staniesz na czele firmy rozpoczynającej wyścig do gwiazd.

W ramach przygotowań przebadaliśmy wiele stron raportów NASA i innych agencji kosmicznych. Rozgrywka ma być realistyczna, a jednocześnie zapewniać dużo zabawy i być przystępna – opowiada Szymon Janus, szef studia INTERMARUM.

Mechanika gry odwzoruje wiele aspektów podboju kosmosu. Nie zabraknie zarządzania rozmaitymi gałęziami firmy: wyszukiwaniem specjalistów, szkoleń załogi, badań nad nowymi technologiami. Będziemy walczyli o dotacje na programy kosmiczne, budowali rakiety oraz kolejne budynki naszego kompleksu. Tytuł zadebiutuje na Steamie najpóźniej we wrześniu. Poniżej publikujemy kadry ze Space Company Simulator.

Reklama

Łyżką dziegciu w tej ciekawej zapowiedzi jest niechlubna przeszłość studia INTERMARUM. Choć na stronie firmy nie znajdziemy ani słowa na temat poprzedniego projektu, miłośnicy Czerwonej Planety z pewnością pamiętają „Race to Mars”. W 2013 roku studio wystartowało z kampanią na Kickstarterze, zbierając pieniądze na ambitny symulator ekonomiczny opowiadający o podboju Marsa. Gra nie zdobyła wymaganych pieniędzy, ale w 2014 roku trafiła jednak na Steam w wersji wczesnego dostępu. Niestety projekt, który dostał finansowe wsparcie graczy, spotkał się z silną krytyką – tylko 6% z 219 recenzji było pozytywnych. Tytuł okazał się niegrywalny i przepełniony błędami. INTERMARUM, mimo obietnic, nie naprawiło swojej produkcji. Być może twórcy uznali, że lepszym pomysłem od rozwijania starego projektu będzie sprzedanie gry pod nową nazwą. Nie da się ukryć, że wizualnie i pod kątem założeń oba tytuły są bardzo podobne. Nie jest to dobry znak, ale być może lata doświadczeń i błędy przy poprzedniej produkcji pozwolą INTERMARUM uniknąć powtórki z historii. | CHIP

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.