południowoukrainska elektrownia jądrowa

Pracownicy elektrowni jądrowej kopali kryptowaluty

Władze Ukrainy badają naruszenie bezpieczeństwa danych w Południowoukraińskiej Elektrowni Jądrowej. Wszystko przez to, że pracownicy elektrowni obliczali kryptowaluty. 10 lipca Służby Bezpieczeństwa Ukrainy weszły do budynku i zajęły komputery, a także inny sprzęt przeznaczony do obliczania cyfrowych walut, m.in. 11 Radeonów RX 470. SBU znalazły inne urządzenia także w pomieszczeniach zajmowanych przez Gwardię Narodową Ukrainy. Oskarżono kilku pracowników elektrowni, ale jeszcze nikogo nie aresztowano. Nie wiadomo, czy wśród oskarżonych są też wojskowi.  Śledczy sprawdzają, czy pracownicy podłączyli sieć elektrowni do internetu. Ukraiński serwis glavcom.ua przekazał, że wewnętrzne dochodzenie wykluczyło taką możliwość. Jednak ze względu na kluczowe znaczenie elektrowni dla bezpieczeństwa, władze traktują incydent jako złamanie tajemnicy państwowej. Z tego powodu SBU chcą się dowiedzieć, czy hakerzy mogli dostać się do systemów elektrowni i uzyskać dane na temat jej zabezpieczeń. Ukraińskie elektrownie jądrowe już wcześniej były celami ataków wykorzystujących oprogramowanie szyfrujące dane. Komputery w Czarnobylu w 2017 roku zostały zainfekowane wirusem Petya, który uderzył w ważne elementy infrastruktury państwa.

NEWS: Petya był atakiem wymierzonym w Ukrainę

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.