Amerykańscy wojskowi potwierdzili autentyczność trzech nagrań UFO

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych potwierdziła autentyczność trzech filmów z 2004 i 2015, które w grudniu ubiegłego roku ujawniła organizacja To The Stars Academy of Arts & Science.

Nagrania zarejestrowane w podczerwieni pochodzą z naddźwiękowych myśliwców F/A-18 Super Hornet stacjonujących na lotniskowcach USS Nimitz. Pierwsze znalazło się w sieci już w 2007 roku, za sprawą członków załogi, którzy przekazywali sobie filmy. Nie wiadomo natomiast w jaki sposób dwa nowsze nagrania, pojawiły się w sieci. Mimo to, Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, potwierdziła autentyczność nagrań, zaznaczając przy tym, że niezależnie od tego, co jest na nich zarejestrowane, amerykańskie wojsko bierze na poważnie każde naruszenie przestrzeni powietrznej Stanów Zjednoczonych.

Reklama

Na wszystkich nagraniach widać poruszające się owalne obiekty. Na pierwszym z nich, z 2004 roku, zarejestrowano UFO, które na początku rozmawiający piloci zidentyfikowali jako drona. Jednak po chwili ze zdziwieniem stwierdzili, że tych obiektów jest zdecydowanie więcej na radarach i poruszały się pod wiatr, który w tamtym momencie wiał z prędkością 220 km/h. Operowanie dronem na takiej wysokości, a co dopiero ich flotą, byłoby bardzo trudne. Na filmie możemy zobaczyć jak obiekt obraca się o około 100 stopni.

Pozostałe dwa nagrania pochodzą z 2015 roku. Na pierwszym z nich widzimy jak obły obiekt pojawia się na ekranie, po czym z bardzo dużą prędkością ucieka w lewo poza zasięg radaru.

Na ostatnim z filmów widzimy również szybko poruszające się UFO, które pilotowi myśliwca udało się namierzyć, o czym z podekscytowaniem poinformował innych przez radio.

Co ciekawe, Marynarka Wojenna USA nie używa wprost określenia UFO oznaczającego „niezidentyfikowany obiekt latający”. Zamiast tego mowa jest o niezidentyfikowanych zjawiskach lotniczych (ang. „unidentified aerial phenomena”). Niby wychodzi na to samo, ale oczywiście skrót UAP nie kojarzy się w ogóle z przybyszami z kosmosu, jak w przypadku UFO – akronimu spopularyzowanego przez książki i filmy science-fiction.

Reklama

Firma To The Stars została założona w 2014 roku przez piosenkarza zespołu Blink 182, Toma DeLonge, a w 2017 roku stała się częścią holdingu To The Stars Academy of Arts & Science. Jej celem jest zbieranie informacji z pogranicza nauki i fantastyki naukowej, a także wydawanie książek na temat UFO i niewyjaśnionych zjawisk. W ostatnich latach firma zmagała się z problemami finansowymi. | CHIP

5
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.