pubg
"PUBG" w letniej promocji na Steamie potaniał do 49 złotych (graf. Bluehole)

Nastolatek doznał udaru grając w PUBG

Jego organizm był skrajnie wykończony długotrwałymi sesjami.

19-latek z Hajdarabad w Indiach każdego dnia grał w „PUBG” od 21.00 do 3-4.00 nad ranem. Rozgrywkę przerywał tylko dlatego, by pójść do pracy w charakterze roznosiciela gazet. Podczas jednej z sesji, chłopak nagle poczuł odrętwienie w prawej ręce i nodze. Gdy rodzice zawieźli go do szpitala okazało się, że nastolatek doznał udaru, którego przyczyną był zakrzep krwi w mózgu.

Zdaniem lekarz, takie efekty występują najczęściej u starszych osób wiodących siedzący tryb życia. Wielu profesjonalnych graczy spędza codzienne po kilka godzin na treningach, ale nie zapominają oni o aktywnościach fizycznych czy odpowiednim żywieniu. W tym przypadku niebagatelne znacznie miało odwodnienie i niedożywienie nastolatka, który będąc pochłonięty grą często pomijał posiłki. Na szczęście po okresie hospitalizacji będzie on mógł wrócić do domu – jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Uzależnienie od gier to oficjalnie zaburzenie psychiczne

Oczywiście „PUBG” nie jest tu niczemu winne. Równie dobrze młody mężczyzna mógłby być namiętnym fanem „Fortnite’a”, czy jakiejkolwiek innej gry lub oglądania Netflixa. Trudno jednak przemilczeć fakt, że jest to już drugi przypadek w tym roku, kiedy popularnego battle-royale wspomina się w kontekście uzależnienia. W maju, również w Indiach, po 6-godzinnym maratonie w „PUBG” zmarł 16-latek. W tamtym przypadku również przyczyną było skrajne wykończenie organizmu oraz nagły skok adrenaliny, który spowodował zatrzymanie akcji serca.

Twórcy „PUBG” zdają sobie sprawę z tego, jak groźne może być uzależnienie od gier. W mobilnej odsłonie wprowadzono nawet blokadę użytkownika, który gra nieprzerwanie przez 6 godzin. Pecetowa i konsolowa wersja nie ma takiej funkcjonalności. | CHIP

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News