Polscy naukowcy otrzymali nagrodę Ig Nobla

To wyróżnienie dla najbardziej szalonych odkryć w nauce.

Po raz 29 na Uniwersytecie Harvarda rozdano nagrody Ig Nobla. To coroczne wydarzenie w satyryczny sposób przedstawiające najbardziej zwariowane odkrycia nauki. Wyróżnienia wraz z banknotem o wartości 10 bilionów dolarów zimbabwejskich (sprzed denominacji) tradycyjnie wręczali laureaci prawdziwej Nagrody Nobla. Ig Noble wręczono w tym roku m.in. za wykazanie pozytywnych właściwości pizzy, której spożywanie chroni przed rakiem przewodu pokarmowego i zawałem. Tak twierdzi przynajmniej włoski (któż mógłby się spodziewać?) naukowiec Silvano Galluso. Z kolei Brytyjczyk Francis McGlone udowodnił, że największą przyjemność daje drapanie kostek, pleców i przedramienia. Za to odkrycie naukowiec otrzymał pokojową nagrodę. Z kolei irański inżynier Imam Farahbakhsh został wyróżniony Ig Noblem za opatentowanie zmywarki do… pieluch.

Nie zabrakło też i polskich akcentów. Agnieszka Górecka, Aleksandra Urbanek i Tomasz Paterek wraz z zagranicznymi kolegami odkryli, że karaluchy i inne owady potrafią wykrywać pola magnetyczne. Ponadto żywe owady rozmagnesowują się znacznie szybciej niż martwe stworzenia. Autorzy twierdzą, że może to pomóc tworzyć czujniki wzorowane na karaluchach. Podczas ceremonii odtworzono nagranie, na którym naukowcy pokazali, że martwe karaluchy znacznie lepiej sprawdzają się jako… magnesy na lodówkę.

Całe, dwugodzinne wydarzenie możecie obejrzeć na nagraniu poniżej:

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News