Renault Clio V

TEST: nowe Renault Clio 5. generacji – pierwsza jazda

Renault Clio to model rozpoznawalny na całym świecie, bez względu na to, gdzie go zobaczymy i której generacji pojazd pojawi się na linii wzroku. Mieliśmy okazję pokonać kilkaset kilometrów najnowszymi modelami nowego Renault Clio piątej generacji. Widoki polskich Karkonoszy przy pięknej aurze jaka dopisała podczas jazd testowych zawsze cieszą oczy, ale i sam pojazd okazał się nader interesujący. Zwłaszcza że producent - Renault - nie oszczędzał na zmianach. I to zmianach na lepsze.

W skrócie

  • Ergonomiczne i funkcjonalne wnętrze
  • Łatwy do opanowania interfejs pokładowej elektroniki
  • Czytelny i wysokiej rozdzielczości ekran nawigacji/systemu inforozrywki
  • Pełne LED-y już w najtańszej wersji Renault Clio Life
  • Niezła dynamika
  • Spora ilość systemów aktywnego bezpieczeństwa i elektronicznej asysty kierowcy już w najtańszej wersji Life
  • Brak klimatyzacji w najtańszej wersji Life
  • Dziwna lokalizacja przycisku otwierania bagażnika
  • Możliwość sparowania tylko jednego smartfonu w tym samym czasie

Segment B w motoryzacji to obszar bardzo trudny dla producentów. Z jednej strony trudno liczyć na wysokie marże, z drugiej konkurencja jest liczna. Czy nowe Clio ma szanse? Zdecydowanie tak. Francuzi zaprojektowali niewielkie, ale jednocześnie zaskakująco przestronne auto, zawierające dawkę nowoczesnej techniki na tyle dużą, że ucieszy nawet technologicznego geeka i to nawet przy zakupie najtańszej wersji Life. Sprawnie działająca asysta kierowcy i wygodny w obsłudze system pokładowej nawigacji i inforozrywki są atutami nowego Clio. Pod względem aktywnych systemów bezpieczeństwa i asysty kierowcy to jedno z najbardziej rozbudowanych obecnie aut segmentu B. Chapeau bas!

Renault Clio to najlepiej sprzedający się model francuskiej marki na całym świecie. Od momentu wprowadzenia pierwszej generacji w 1990 roku, na rynek trafiło około 15 milionów egzemplarzy tego niewielkiego, miejskiego auta. Mieliśmy okazję sprawdzić w praktyce najnowszą – piątą już – generację tego popularnego samochodu segmentu B. Auto tym bardziej godne naszego zainteresowania, że w stosunku do poprzedniej, czwartej generacji Renault wprowadziło wiele zmian technologicznych, zarówno pod względem konstrukcji, jakości wykonania jak i pokładowego systemu multimediów i łączności. Chcę od razu na wstępie podkreślić: nowe Renault Clio to nie jest tylko prosta ewolucja. Oczywiście pod względem wzornictwa wciąż z łatwością fani marki rozpoznają auto Renault, ale nowe Clio jest pojazdem zbudowanym na zupełnie nowej, opracowanej przez Renault i debiutującej właśnie w opisywanym tu modelu platformie CMF-B. Pamiętajmy, że tzw. „płyta podwoziowa” to modułowy element definiujący praktycznie wszystkie konstrukcyjne i technologiczne możliwości auta. A to oznacza, że w nowym Renault Clio czeka nas sporo nowości. Jakie to nowości? Szczegóły znajdziecie poniżej, a zaczynamy od danych technicznych i planowanej oferty w Polsce.

Reklama

Nowe Renault Clio – wymiary, dane techniczne, wersje silnikowe

Segment B jest jednym z najpopularniejszych na rynku. Nic dziwnego, niewielkie, miejskie auta pozwalają przemieszczać się z miejsca na miejsce, a przy tym nie drenują portfeli tak jak luksusowe limuzyny i jednocześnie oferują zwykle zauważalnie większą przestrzeń niż najmniejszy segment A. Do aut, które stanowią bezpośrednią konkurencję modelu Clio w tej grupie należą takie modele jak np. Škoda Fabia, Nissan Micra, Ford Fiesta, Citroen C3, Peugeot 208, VW Polo czy Toyota Yaris. Jak na tym tle wypada piąta generacja Clio? Nadspodziewanie dobrze.

Renault Clio 5 - wymiary
Wymiary nowego Renault Clio (graf. Renault)

Najnowsza generacja miejskiego flagowca francuskiej marki ma długość 4050 mm. Jest to o tyle zaskakujące, że w dobie kiedy wszystkie auta rosną i dzisiejsze auta miejskie klasy B osiągają rozmiary aut kompaktowych sprzed kilkunastu lat, nowe Clio wydaje się iść pod prąd. Piąta generacja Clio jest bowiem o 12 mm krótsza od poprzedniego Clio. To jednak pozory – osądzanie oferowanej przestrzeni jedynie na podstawie długości całego nadwozia byłoby nieporozumieniem. Nowe Clio jest za to szersze od „czwórki” aż o 66 mm i jednocześnie niższe, co w efekcie sprawia wrażenie, że auto jest bardziej „muskularne”, a ten efekt może się podobać. Podczas jazd testowych nie odczułem, by w środku było ciasno – i nie mówię wyłącznie o miejscu kierowcy, ale także o tylnej kanapie, na której dwie osoby mogą wygodnie siedzieć.

Dzięki przeprojektowaniu foteli (są one niejako „szczuplejsze” niż w poprzedniej generacji) w nowym Clio siedzi się wygodnie, a w bagażniku uzyskano przestrzeń aż 391 litrów (po złożeniu tylnej kanapy uzyskujemy 1069 litrów). Gdy weźmiemy pod uwagę, że pojemność bagażnika Clio „czwórki” wynosiła 300 litrów, wynik ten należy uznać za rewelacyjny. Francuscy specjaliści od ergonomii popracowali również nad funkcjonalnością wnętrza upakowując w ładnie zaprojektowanej kabinie sporo kieszeni, schowków, pojemników i innych przydatnych skrytek o łącznej pojemności aż 26 litrów, co jest również wynikiem lepszym od poprzedniej generacji o 4 litry.

Renault Clio V
Jeden z egzemplarzy nowego Renault Clio – tu w wersji R.S. Line (fot. Andrzej Bozecki (Moc&ArtGroup)

Nowe Renault Clio początkowo oferowane będzie z czterema silnikami: trzema benzynowymi (SCe 65, TCe 100 oraz TCe 130 EDC) oraz jednym wysokoprężnym dCi 115. Najsłabszą jednostką, która dostępna będzie wyłącznie w najtańszej wersji wyposażeniowej Clio Life i wyłącznie z pięciobiegową, manualną skrzynią biegów jest 1-litrowy, trzycylindrowy i 12-zaworowy, wolnossący benzyniak z wielopunktowym wtryskiem, generujący moc maksymalną 48 kW (65 KM) przy 6250 obr./min i 95 Nm momentu obrotowego przy 3600 obr./min. Tak, zgodzimy się że nie jest to silnik dla miłośników sportowej jazdy, ale do przemieszczania się po mieście płaskim jak Warszawa powinien wystarczyć. Ponieważ my mieliśmy zaplanowane jazdy testowe w Karkonoszach, m.in. przez kręte górskie drogi w okolicach Karpacza, użyczone nam pojazdy dysponowały większymi mocami. Poniżej parametry pozostałych odmian silnikowych, jakie oferowane będą na polskim rynku:

  • Silnik TCe 100 – 3 cylindry, 12 zaworów, benzynowy turbo, moc maksymalna 74 kW (100 KM) przy 5000 obr./min, 160 Nm momentu obrotowego przy 2750 obr./min. – ta jednostka napędowa oferowana będzie – w zależności od wyboru klienta, z manualną skrzynią 5-biegową lub bezstopniową (CVT) przekładnią automatyczną X-tronic. Opcjonalnie będzie możliwe również zamówienie nowego Clio z tym silnikiem i opcjonalną, fabrycznie montowaną instalacją LPG.
  • Silnik TCE 130 EDC – najsilniejsza obecnie dla tego modelu, 1,3-litrowa, 4-cylindrowa, 16-zaworowa jednostka benzynowa z turbosprężarką, moc maksymalna 96 kW (130 KM) przy 5000 obr./min. oraz 240 Nm momentu obrotowego przy 1600 obr./min. Ten silnik oferowany będzie wyłącznie z automatyczną, 7-biegową, dwusprzęgłową skrzynią EDC. Silnik ten wyposażony jest w filtr GPF (filtr cząstek stałych dla jednostek benzynowych)
  • Silnik dCi 115 – jednostka wysokoprężna, 4-cylindrowa, 8-zaworowa typu common rail o pojemności 1,5, oferująca moc maksymalną 85 kW (115 KM) przy 3750 obr./min. i 260 Nm momentu obrotowego przy 2000 obr./min. Silnik ten oferowany będzie z 6-biegową przekładnią manualną. Oczywiście na pokładzie mamy filtr DPF i instalację SCR (czyli selektywną redukcję katalityczną wymagającą użycia roztworu mocznika wdzięcznie określanego przez branżę motoryzacyjną jako AdBlue).

Oprócz tego w przyszłym roku możemy się spodziewać jeszcze jednej odmiany wolnossącego benzyniaka SCe 75 (moc 75 KM) oraz dieslowskiego dCi 1.5 o mocy 85 KM. Przedstawiciele Renault napomknęli też o wersji e-tech hybrid, która w Clio pojawi się w drugiej połowie 2020 roku. Wszystkie wyżej wymienione nowe silniki Renault spełniają najbardziej wyśrubowane obecnie normy emisji Euro 6D Temp. Przyjrzyjmy się teraz wersjom wyposażenia nowego Renault Clio.

Nowe Renault Clio – wersje wyposażeniowe, bezpieczeństwo, asysta i ceny

Ponieważ obraz jest wart 1000 słów, proponuję uważnie przyjrzeć się poniższej infografice prezentującej wyposażenie standardowe poszczególnych wersji nowego Renault Clio. Wersje te będą oferowane na polskim rynku.

Renault Clio V - wersje wyposażenia
Wersje wyposażenia standardowego nowego Renault Clio (graf. Renault)

Renault proponuje klientom cztery odmiany wyposażenia. Już w najtańszej (ceny podaję niżej) wersji Life w standardzie mamy pełne LED-y (pomysł z większego Renault Megane), do tego sporo elektronicznych systemów aktywnego bezpieczeństwa, m.in. aktywny asystent hamowania wykrywający inne pojazdy, rowerzystów i pieszych, system kontroli bezpiecznej odległości (auto nie wyhamuje samo, ale ostrzeże kierowcę o odległości pomiędzy jego pojazdem a autem poprzedzającym), rozpoznawanie znaków drogowych, czy kontrolę oraz utrzymanie pasa ruchu. Czego zabrakło? Choćby tempomatu (jest tylko ogranicznik prędkości) czy klimatyzacji.

Kolejna wersja, czyli Renault Clio Zen ma już klimatyzację, tutaj też mamy w standardzie multimedialny system Easy Link z 7-calowym ekranem, ale… bez nawigacji. W jeszcze wyższym wariancie wyposażenia mamy już klimatyzację automatyczną, system Easy Link, też z 7-calowym ekranem, ale już z nawigacją. Oprócz tego przed oczami kierowcy zamiast klasycznej tablicy rozdzielczej jest widoczny cyfrowy panel wskaźników też z 7-calowym ekranem. Z systemów elektronicznych mamy tu ostrzeganie przed nadmierną prędkością, czy automatyczne światła drogowe/mijania. Standard wyposażenia najbogatszej wersji R.S. Line nie zmienia już niczego w kwestii wyposażenia technologicznego, tutaj modyfikacje są już sportowo-wizualne. Warto jednak dodać, że klienci będą mogli wybrać jeszcze odmianę systemu multimedialnego Easy Link z wbudowaną nawigacją i ekranem dotykowym w konsoli środkowej o przekątnej 9,3″

A jakie są możliwości nowego Clio w zakresie systemów bezpieczeństwa aktywnego i wsparcia kierowcy? Poniższy graf pozwala się w tym rozeznać:

Renault Clio Easy Drive
Zespół systemów bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy w nowym Clio określany jest przez producenta jako Easy Drive (graf. Renault)

Jak widać Renault stanęło na wysokości zadania. Do dyspozycji klientów, którzy zdecydują się na nowego Clio jest sporo pokładowej elektroniki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo i asystę kierowcy. Poniżej krótko opisuję poszczególne rozwiązania wymienione na powyższym grafie, zaczynając od systemów elektronicznych zwiększających bezpieczeństwo podróżowania:

Renault Clio – elektroniczne systemy bezpieczeństwa

  • Active Emergency Brake Systemsystem aktywnego wspomagania hamowania – jest to rozwiązanie współpracujące z systemem radarowym (tak, mówimy o małym, miejskim aucie klasy B!), kamerą i czujnikami, dzięki którym samochód jest w stanie najpierw ostrzec kierowcę, a następnie (w razie braku reakcji) zainicjować i wspomagać hamowanie awaryjne w sytuacji, gdy przed pojazdem znajdzie się inny pojazd, rowerzysta czy pieszy. Taki system jest po raz pierwszy dostępny w gamie Renault, a teraz najlepsze: rozwiązanie to jest dostępne w standardzie, dodam że system ten działa w każdych warunkach atmosferycznych, w dzień i w nocy. Jak sami widzicie, nowa „płyta podłogowa” to nie tylko nowe podwozie…
  • Blind Spot Warningsystem kontroli martwego pola; dobrze znany już również z wielu innych testowanych przez nas aut. Jego zadaniem jest ostrzeżenie kierowcy o pojazdach znajdujących się na sąsiednich pasach, w martwym polu obserwacji lusterek bocznych. Producent chwali się, że choć system ten jest instalowany w wielu autach marki, to w nowym Clio został udoskonalony dzięki temu, że rozwiązanie nie polega tylko na pojedynczych czujnikach, ale również na pokładowym systemie radarowym. W efekcie system ma mieć zdolność lepszej oceny odległości i prędkości innych aut w stosunku do wcześniejszych wersji tego systemu.
  • Traffic Sign Recognition with Speed Alert – funkcja rozpoznawania znaków drogowych z ostrzeganiem o nadmiernej prędkości, to kolejny system, który znamy już z innych aut. Funkcjonalność tego rozwiązania zależy od tego, czy wybierzemy Clio z pokładową nawigacją, czy też bez niej. W uboższym wydaniu funkcja rozpoznawania znaków bazuje tylko na danych z kamery przedniej (kierowca widzi znak ograniczenie, ale auto nie generuje ostrzeżeń), natomiast w wersjach wyposażeniowych z nawigacją pokładową wykorzystywane są również dane GPS i map, co pozwala uzyskiwać bardziej precyzyjne informacje (i ostrzeżenia o przekroczeniu prędkości). Dodam, że rozwiązanie to nie jest inwazyjne – kierowca usłyszy jedynie sygnał akustyczny i ostrzeżenie na tablicy rozdzielczej o przekroczeniu ograniczenia na danym odcinku drogi.
  • Lane Departure Warning / Lane Keeping Assist – system kontroli pasa ruchu / system utrzymywania pasa ruchu; rozwiązanie, które nie tylko ostrzega kierowcę przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu (czyli gdy auto zaczyna zmieniać pas bez sygnalizacji kierunkowskazem), ale również dokonuje stosownej korekty pasa ruchu. System ten działa z założenia na trasach pozamiejskich, co wynika z wymogów prędkości (aktywuje się przy prędkości powyżej 60 km/h). Renault stosowało tego typu rozwiązania dotychczas tylko w modelach z wyższych segmentów. Wraz z nowym Clio również segment B zyskuje to rozwiązanie – co ważniejsze, to nie opcja. To wyposażenie standardowe każdej wersji nowego Clio.

Łatwiejsze parkowanie

  • 360° Camera – kamera 360°; oparty na czterech kamerach rozmieszczonych z przodu, z tyłu i w bocznych lusterkach system dookólnej obserwacji pojawia się w Clio po raz pierwszy. System ten włącza się automatycznie z chwilą wrzucenia wstecznego biegu i może być bezpośrednio obsługiwany za pomocą przycisków typu toggle switch umieszczonych pod ekranem multimedialnym. System wyświetla na ekranie dwa obrazy: widok z przodu lub z tyłu samochodu, w zależności od wybranego biegu. Umożliwia dodatkowo wybór między widokiem 360° lub zbliżeniem na kamerze po stronie pasażera. Jest to rozwiązanie opcjonalne
  • Kamera cofania – klienci, którzy nie zdecydują się na dookólny system obserwacji mogą skorzystać tylko z kamery cofania, rozwiązania znanego już z wcześniejszej generacji Clio
  • Front/Rear/Side Park Assist – nazwa troszeczkę myląca, chodzi bowiem o 12 czujników zbliżeniowych rozmieszczonych dookoła auta, ułatwiających manewrowanie i parkowanie, ale samym manewrowaniem zajmuje się kierowca. Dzięki tym czujnikom jesteśmy ostrzegani o ewentualnych przeszkodach – doskonale znane rozwiązanie z wielu innych aut.
  • Easy Park Assist – pełnowartościowy asystent parkowania; systemy elektroniczne bazując na danych z czujników podczas parkowania przejmują kontrolę nad układem kierowniczym podczas parkowania (prostopadłego, równoległego czy skośnego), zadaniem kierowcy jest jedynie operowanie skrzynią biegów, przyśpieszeniem i hamulcem według wskazań komputera.

Nowe Renault Clio – asysta kierowcy

  • Highway & Traffic Jam Companion  – asystent jazdy w ruchu drogowym i autostradowym; to topowe rozwiązanie z zakresu asysty kierowcy, jakie dostępne będzie w nowym Renault Clio to połączenie adaptacyjnego tempomatu z funkcją Stop&Go, asystentem utrzymywania pasa ruchu. System ten jest aktywny w zakresie prędkości od 0 do 160 km/h. Dostępny będzie wyłącznie z Clio z automatyczną, dwusprzęgłową skrzynią biegów EDC. Auto nie tylko utrzymuje pas ruchu i odległość przed pojazdami poprzedzającymi (z dopasowaniem do nich prędkości), ale również samo się zatrzyma i automatycznie ponownie ruszy (asystent jazdy w korku) o ile zatrzymanie nie trwało dłużej niż 3 sekundy. Jeżeli postój był dłuższy kierowca musi delikatnie musnąć pedał przyśpieszenia, by auto ponownie rozpoczęło jazdę z asystą. Tym samym nowe Renault Clio stało się samochodem z systemem jazdy autonomicznej poziomu drugiego. Oczywiście to nie jest pełna autonomia! Pamiętajmy, że choćby asystent pasa ruchu utrzyma auto na pasie, przy odpowiednim oznaczeniu jezdni i przy prędkości powyżej 60 km/h. Nowe Clio zresztą bardzo szybko (już po 13 sekundach) upomni kierowcę, by przejął prowadzenie, jeżeli ten okaże się na tyle nierozważny i puści kierownicę w opisywanym trybie asysty. Jeżeli zignorujemy upomnienia, system po dwóch ostrzeżeniach i 48 sekundach się wyłączy, a auto zacznie zwalniać (w wyniku wyłączenia się tempomatu). Niestety, akurat tego systemu nie mogliśmy sprawdzić w praktyce, gdyż trafi on do nowego Clio dopiero pod koniec 2019 roku i tylko do wersji z silnikiem TCe 130 EDC FAP
  • Adaptice Cruise Control – tempomat adaptacyjny z funkcją Stop&Go; działa od 0 do 160 km/h i umożliwia automatyczne utrzymywanie minimalnej bezpiecznej odległości od samochodu jadącego z przodu. Ta odległość, a właściwie czas dzielący obydwa samochody, można zwiększać lub zmniejszać w granicach od 2,4 do 1,2 sekundy w zależności od decyzji kierowcy. Jeżeli nie ma samochodu z przodu, system działa jak standardowy regulator prędkości, który utrzymuje zadaną przez kierowcę prędkość (również przy jeździe w dół). Rozwiązanie dostępne też tylko z wersją TCe 130 EDC FAP
  • Cruise Control & Speed Limiter – tempomat tradycyjny (regulator prędkości) oraz ogranicznik prędkości to standardowe wyposażenie wszystkich wersji nowego Clio.
  • Automatic High-Low Beam – adaptacyjne światła drogowe; system wykorzystuje przednią kamerę i automatycznie przełącza światła drogowe na światła mijania
    w zależności od jasności oświetlenia zewnętrznego i natężenia ruchu drogowego. W ten sposób ułatwia jazdę nocą, również przy bardzo słabym oświetleniu.

A jak z cenami? To wyjaśni kolejny graf przygotowany przez Renault, zobaczcie sami:

Renault Clio V - ceny
Cennik nowego Renault Clio (graf. Renault)

Jak widać za najtańsze nowe Clio z najsłabszym silnikiem, manualną skrzynią, ale z dość bogatym wyposażeniem elektronicznym trzeba zapłacić nieco poniżej 47 tys. zł. Czy to dużo? To kwota niższa od np. najsłabszych wersji takich aut tego samego segmentu jak: Toyota Yaris, VW Polo, Ford Fiesta czy Peugeot 208. Z drugiej strony najtańsze nowe Clio jest droższe bazowych, najtańszych wersji takich aut jak Citroen C3, Škoda Fabia, czy Dacia Sandero. Nowe Clio nie jest zatem najtańsze, ale na tle konkurencji trudno uznać je za przesadnie drogie, zwłaszcza przy naprawdę bogatej elektronice już w wersji bazowej. Nie jest to zresztą przypadek, że nowe Clio uzyskało maksymalną notę – pięć gwiazdek – w teście EuroNCAP (co nie byłoby możliwe w przypadku auta pozbawionego inteligentnych systemów asysty bezpieczeństwa i prowadzenia pojazdu).


Na kolejnej stronie wrażenia z jazdy trzema różnymi wersjami nowego Renault Clio.

3
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.