Zuckerberg

Taśmy Zuckerberga: Facebook chce wytoczyć proces Stanom Zjednoczonym

Portal The Verge opublikował dwugodzinne nagranie z dwóch spotkań w siedzibie Facebooka, na których Mark Zuckerberg odpowiadał na pytania pracowników. Mówił też o kryptowalucie libra, TikToku, a także o możliwym podziale firmy.

Mark Zuckerberg podniósł podczas spotkania temat podziału firmy i m.in. możliwość wytoczenia procesu Stanom Zjednoczonym, jeśli Elizabeth Warren zostałaby prezydentem. To ona bowiem optuje za podziałem Facebooka.

O wyborach i podziale spółki

Po publikacji nagrań, Elizabeth Warren odpowiedziała na słowa Zuckerberga wypowiedziane na wewnętrznym spotkaniu Facebooka. Zarzuca ona portalowi społecznościowemu stosowanie nielegalnych praktyk monopolistycznych, nie dbanie o prywatność użytkowników i brak odpowiedzialności za ochronę amerykańskiej demokracji.

Jednak trzeba przyznać, że Mark Zuckerberg ma sporo argumentów. Twierdzi, że jego firma z dużym prawdopodobieństwem wygra ewentualny proces przed amerykańskim sądem. Zdaniem założyciela Facebooka, podział spółki nie ma sensu i przyniesie więcej szkód niż pożytku. Taki krok może przyczynić się wręcz do osłabienia możliwości obrony przed ingerencją w wybory w Stanach Zjednoczonych, bo podzielone spółki nie będą mogły ze sobą współpracować. Za przykład podał Twitter, który zmaga się z podobnymi problemami co Facebook, a może przeznaczyć zdecydowanie mniej pieniędzy na poprawę bezpieczeństwa. Zuckerberg zwrócił uwagę, że Facebook wydaje na moderację i poprawę bezpieczeństwa tyle, ile wynoszą przychody jego konkurenta.

Mark Zuckerberg został nagrany podczas dwóch wewnętrznych spotkań Facebooka (fot. Anthony Quintano)

O kryptowalucie libra:

Mark Zuckerberg był też pytany o kryptowalutę libra. Facebook chce wykorzystać WhatsApp i Messenger do łatwiejszego przesyłania pieniędzy, na podobnej zasadzie jak wysyła się zdjęcia. Co jest obecnie testowane w Meksyku, Indiach i kilku innych krajach. Jednak w tym wypadku nie ma mowy o kryptowalutach i tokenizacji, a raczej o tradycyjnych walutach. To rozwiązanie zostanie wprowadzone, według słów Zuckerberga, do końca roku. Natomiast kryptowaluta libra jest rodzajem eksperymentu, którego – jak wynika ze słów właściciela portalu – elementem są również przesłuchania przed amerykańskimi komisjami i rozmowy z instytucjami kontrolnymi. Podczas nich Facebook szuka podpowiedzi czego oczekują amerykańskie władze. Jednocześnie Zuckerberg zwrócił uwagę, ze tokenizację przeprowadzają także inne duże przedsiębiorstwa i Facebook nie jest żadnym wyjątkiem.

Kryptowaluta Libra nie powstanie?

O TikToku:

Facebook w ostatnich miesiącach traci zainteresowanie ze strony młodszych użytkowników którzy wybierają inne platformy. W tym TikToka należącego do chińskiej firmy Bejing ByteDace, który staje się konkurentem Facebooka w Stanach Zjednoczonych. Dlatego firma Marka Zuckerberga planuje promować podobny produkt o nazwie Lasso, o którym pisaliśmy w CHIP-ie. Obecnie aplikacja jest testowana w Meksyku, gdzie TikTok nie stanowi jeszcze dużej konkurencji. Dopiero potem, po dopracowaniu swojego produktu, Facebook zamierza rywalizować z chińską firmą, która obecnie świetnie sobie radzi w USA.

Reklama

Nagrania prawdopodobnie nie zaszkodzą Facebookowi

Mark Zuckerberg podczas spotkania nie powiedział tak naprawdę nic, co mogłoby zaszkodzić Facebookowi. Wczytując się w stenogramy z nagrań, odnosi się wrażenie, że stoi oto przed nami bardzo racjonalny i odpowiedzialny przedsiębiorca, który ma świadomość z wyzwań i problemów. Zupełnie jakby czytał… komunikat prasowy. | CHIP

WARTO PRZECZYTAĆ:

IBM pomoże Facebookowi z librą, jeśli ten nie będzie nazywał jej kryptowalutą

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.