OM-D E-M5 Mark III

Olympus OM-D E-M5 Mark III wkrótce w Polsce

Olympus wprowadza na polski rynek następce lubianego aparatu z klasy średniej. OM-D E-M5 Mark III jest kompaktowy, lekki i odporny na zachlapania i mróz. Bezsprzeczną zaletą jest świetna stabilizacja obrazu.

Dzięki temu, że wszystkie podzespoły w najnowszym Olympusie zostały zminiaturyzowane, producentowi udało się stworzyć najmniejszy i najlżejszy aparat w tej klasie. Korpus tego bezlusterkowca waży zaledwie 366 g i mierzy 125,3 x 85,2 x 49,7 mm. OM-D E-M5 Mark III otrzymał 20,4-megapikselową matrycę MP Live MOS, procesor obrazu TruePic VIII oraz pięcioosiowy system stabilizacji obrazu. Według danych Olympusa, system stabilizacji pozwala uzyskać skuteczność do 5,5 EV przy użyciu obiektywu M.Zuiko Digital ED 12-40 mm F.28 Pro z ogniskową 40 mm.

OM-D E-M5 Mark III
Nowemu Olympusowi nie straszna brzydka pogoda (fot. Olympus)

Konstrukcja korpusu została wzmocniona na tyle, by przy użyciu uszczelnianego obiektywu była odporna na pył, zachlapania i mróz. Nie brakuje tu również 121-punktowego krzyżowego układu AF z detekcją fazy na matrycy oraz 3-calowego, odchylanego ekranu dotykowego. OM-D E-M5 Mark III fotografuje z prędkością do 10 kl./s. Na jednym ładowaniu można wykonać nim ok. 300 zdjęć. Maksymalnie nagramy nim film w rozdzielczości 4K i 30 kl./s. Migawka pracuje do czasu 1/8000 s.

OM-D E-M5 Mark III
OM-D E-M5 Mark III od góry nie różni się wiele od poprzednika (fot. Olympus)

Wśród kilku zaawansowanych trybów znajdziemy m.in. Live Composite, który pozwala nakładać na siebie wiele zdjęć wykonanych przy tym samym czasie otwarcia migawki, by zarejestrować smugi światła bez prześwietleń. Kolejnym trybem jest Pro Capture, który po wciśnięciu spustu migawki do połowy zapisuje w buforze do 14 ostatnich klatek w pełnej rozdzielczości, a po naciśnięciu spustu do końca kolejne bieżące ujęcia. Dzięki temu pomimo naturalnego opóźnienia fotografa można zarejestrować obrazy przed wciśnięciem spustu do końca. Aparat jest także w stanie wykonać 50-megapikselowe zdjęcie ze statywem. Z dodatkowych funkcji wyróżnić warto Flicker Scan, czyli fotografowanie bez migotania, ładowanie z akumulatora USB (np. powerbanku) i 16 filtrów artystycznych.

Reklama

OM-D E-M5 Mark III – z obiektywem M.Zuiko Digital ED 12-40mm F2.8 PRO lub z obiektywem M.Zuiko Digital ED 12-200mm F3.5-6.3 – będzie dostępny od połowy listopada w dwóch wersjach kolorystycznych – czarnej i srebrnej. Ceny w Polsce przedstawiają się następująco:

  • korpus: 5390 zł
  • korpus + obiektyw M.Zuiko Digital 14-42 mm f/3.5-5.6 EZ: 6290 zł,
  • korpus + obiektyw M.Zuiko Digital 14-150 mm f/4.0-5.6 II : 6790 zł
  • korpus + obiektyw M.Zuiko Digital ED 12-200 mm F3.5-6.3: 8190 zł
  • korpus + obiektyw M.Zuiko Digital ED 12-40 mm F2.8 PRO: 8590 zł

Dla tych, którzy wymagają od kompaktu znacznie większej odporności na zimno i wodę, przypominamy, że w tym roku Olympus wprowadził też na rynek Tough TG-6. Ten „twardziel” jest w stanie znieść nawet upadek z wysokości 2,4 m czy zanurzenie 15 m pod wodą. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.