wt social ekran logowania

WT:Social – alternatywa dla Facebooka i Twittera?

Jimmy Wales, współzałożyciel Wikipedii, ruszył z nowym projektem. To WT:Social - portal społecznościowy, który ma być inny niż wszystkie. W tej chwili serwis ma ponad 60 tys. użytkowników.

Wales składa obietnice już na ekranie rejestracji w WT:Social. Zobowiązuje się, że nie sprzeda naszych danych. Funkcjonowanie serwisu ma zależeć od wpłat darczyńców, a nie wpływów z reklam. Użytkownicy mają mieć pełną kontrolę na treściami, które widzą na swoich tablicach. Dodatkowo, mogą też edytować nagłówki, jeśli ich zdaniem wprowadzają w błąd. Ci, którzy nie będą stosować się do zasad społeczności, będą musieli pogodzić się z utratą konta. W serwisie posty będą wyświetlać się od najnowszych do najstarszych, niezależnie od zaangażowania użytkowników pod daną wiadomością.

wt:social post
Każdy użytkownik może edytować nagłówek, jeśli uważa, że jest nieprawdziwy (graf. CHIP)

WT:Social pozwala ludziom dzielić się linkami i pisać posty. Można też komentować i udostępniać, ale nie ma żadnego przycisku oznaczającego polubienie. Na pierwszy rzut oka wygląda to dość topornie. Portal jest prosty i nie ma zbyt wielu graficznych dodatków. Nie znajdziemy w nim też emoji. To, rzecz jasna, wcale nie musi być wadą. Edytor tekstu ma podstawowe funkcje. Po rejestracji, nowy użytkownik może wybrać SubWiki, pełniące rolę kanałów tematycznych. Oczywiście, z czasem można dołączać do nowych, więc wstępna deklaracja nie jest ostateczna. Przy tym “z czasem” wcale nie jest takie oczywiste. Po rejestracji trzeba odczekać swoje na moment, w którym uzyska się dostęp do portalu. Chyba, że zapłaci się 12 dolarów opłaty miesięcznej, lub wyśle link do rejestracji komuś, kto z niego skorzysta.

Reklama

WT:Social jest nową odsłoną projektu WikiTribune – serwisu, który miał walczyć z fake newsami. WikiTribune miało, przy wsparciu społeczności, zatrudniać zawodowych dziennikarzy. Ich, a także wolontariuszy, rolą miało być weryfikowanie wiadomości. Zmiana na WT:Social jest podyktowana tym, że media społecznościowe są wspierane przez reklamy. To właśnie sprawia, że zaangażowanie jest ważniejsze od jakości. Kluczem do sukcesu ma być nie tylko system wpłat, ale też zaproszeń. Wysyłanie ich do grup znajomych sprawi, że wszyscy zaproszeni dołączą do jednego grona znajomych. Chętni mogą dołączyć do portalu wchodząc na tę stronę. | CHIP

1
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.