Ambasador

Ambasador Chin zapowiada odwet

Ambasador Chińskiej Republiki Ludowej w Niemczech, Wen Ku, powiedział, że Niemcy poniosą konsekwencje, jeśli wykorzystując ustawowe kruczki, wykluczą Huawei z budowy niemieckiej infrastruktury 5G.

Ambasador Chin przypomniał też, że niemieckie firmy sprzedają w Chinach miliony samochodów. A dokładnie kilkadziesiąt milionów. W zeszłym roku było to aż 28 mln pojazdów. Trudno mówić o zawoalowanej groźbie. Jest to wyraźne ostrzeżenie.

Jeśli Niemcy zdecydują się wykluczyć Huawei z niemieckiego rynku – będą konsekwencje. Chiński rząd nie będzie bezczynnie patrzył – podkreślił ambasador Wu.

Słowa te padły podczas sobotniego wydarzenia zorganizowanego przez niemiecki dziennik „Handelsblatt”, w którym 13 grudnia okazał się również bardzo ciekawy wywiad z chińskim dyplomatą.

Obawy USA związane z zagrożeniem dla bezpieczeństwa ze strony Huawei są hipokryzją.
Wen Ku w wywiadzie dla dziennika „Handelsblatt”

Stanowcze stanowisko ambasadora związane jest z faktem, że niektórzy niemieccy politycy dążą do uchwalenia ustawy wykluczającej „niewiarygodne” firmy z udziału w budowie sieci 5G. Wprawdzie nazwa Huawei nigdzie nie pada wprost, ale dla wszystkich zainteresowanych stron jest jasne, że m.in. o tę firmę chodzi.

Ambasador kolejny raz podkreślił, że Huawei nie dzieli się informacjami z chińskim rządem. Władzom USA zarzucił hipokryzję oraz protekcjonizm na rzecz firm amerykańskich. Projekt zgłoszono po miesiącach debat dotyczących bezpieczeństwa sieci piątej generacji.

Czy pewnego dnia moglibyśmy powiedzieć, że niemieckie samochody nie są już bezpieczne, ponieważ nie jesteśmy w stanie produkować pojazdów we własnym zakresie? Nie. To czysty protekcjonizm – przekonywał w sobotę Wu Ken.

Reklama

Huawei od niemal roku oskarżane jest przez USA o szpiegowanie na rzecz Chin. Stany Zjednoczone obłożyły firmę sankcjami i sukcesywnie nakłaniają współpracujące z amerykańską gospodarką kraje do odcinania chińskiej firmy od lukratywnych kontraktów. Chiński Koncern konsekwentnie zaprzecza tym zarzutom.

Przed krokiem umożliwiającym wykluczenie konkretne firmy lub firm z ubiegania się o kontrakty przy budowie infrastruktury 5G ostrzega niemiecki minister gospodarki i energetyki Peter Altmaier. W wywiadzie dla „Tagesspiegel” powiedział: Nie powinniśmy zwracać się przeciwko pojedynczym przedsiębiorstwom. W zamian powinniśmy nalegać, by wszystkie komponenty elektroniczne i zaawansowanie technicznie używane w Niemczech spełniały najwyższe wymogi bezpieczeństwa. | CHIP

WARTO PRZECZYTAĆ:

Szef Huawei: USA nas nie zniszczą

2
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.