Donald Trump

Donald Trump nr 1 na Facebooku. Tak ponoć powiedział sam Mark Zuckerberg

Donald Trump w wywiadzie telefonicznym pochwalił się gratulacjami, jakie przekazał mu założyciel Facebooka. Rzecz w tym, że strona prezydenta nie należy nawet do 20. najchętniej lajkowanych stron. O co w takim razie chodzi? Być może jak zawsze o pieniądze.

Donald Trump podczas telefonicznego wywiadu z konserwatywnym politykiem Rushem Limbaughiem oświadczył, że Mark Zuckerberg złożył mu gratulacje za bycie „numerem jeden” w sieci społecznościowej. Prezydent wspomniał o tym, przy okazji dyskusji o swoich wpływach w mediach społecznościowych.

– Któregoś dnia jadłem obiad z Markiem Zuckerbergiem i on powiedział mi: „Chciałem panu pogratulować, jest pan numerem jeden na Facebooku”.
Fragment telefonicznego wywiadu z prezydentem Donaldem Trumpem.

Gratulacje miały mieć miejsce podczas obiadu w Białym Domu, na który został zaproszony Mark Zuckerberg i kilka innych osób. Październikowe spotkanie długo było utrzymywane w tajemnicy, informacje o nim wypłynęły w listopadzie i ujrzały światło dzienne dzięki dociekliwości stacji NBC News.

Donald Trump i Mark Zuckerberg, czyli tajemnicze spotkanie na szczycie

Co miał na myśli Mark Zuckberberg? Nie do końca wiadomo. Obydwie strony, zarówno komplementowany, jak i komplementujący łatwo mogą sprawdzić, że strona prezydenta na Facebooku ma 25 milionów polubień i 26 milionów obserwujących. Według portalu Statista strona Donalda Trumpa nie znalazła się nawet w pierwszej 20. najchętniej „lajkowanych”. Prezydenta USA wyprzedzili m.in. własna strona Facebooka (co nie dziwi), ale także Cristiano Ronaldo, Shakira i Mr. Bean. Facebook nie odniósł się w żaden sposób ani do słów Donalda Trumpa, ani do gratulacji  złożonych przez własnego szefa.

Reklama

Donald Trump – najważniejszy czy najhojniejszy?

Ale agencja prasowa AFP zwróciła uwagę na inny aspekt wypowiedzi założyciela platformy społecznościowej. Być może gratulacje Marka Zuckerberga wcale nie dotyczyły popularności strony prezydenta, a kwot które wydał na kampanię polityczną prowadzoną na FB. Prezydent USA Donald Trump jest bowiem największym politycznym reklamodawcą na Facebooku. Sprawdziliśmy, że od maja 2018 roku do 5 stycznia Donald Trump wydał na kampanię „Make America Great Again” ponad 15 mln. dolarów.

Donald Trump

 

Donald Trump, rozmawiając z Rushem Limbaughiem podkreślał wagę mediów społecznościowych, skarżąc się przy tym na nieprzychylność mediów tradycyjnych, m.in. liczącej się w USA stacji CNN czy opiniotwórczych dzienników, takich jak „New York Times” i „Washington Post”. Według Trumpa media te są do niego uprzedzone, dlatego osobiście jest tak aktywny na Twitterze. Konto twitterowe prezydenta USA śledzi prawie 70 mln osób.

WARTO PRZECZYTAĆ:

Facebook nie usunie reklamy, za którą zapłacił komitet wyborczy Donalda Trumpa

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.