Bogusław Polch

Nie żyje słynny polski rysownik Bogusław Polch

Bogusław Polch był rysownikiem m.in. serii "Kapitan Żbik", "Bogowie z kosmosu", "Funky Koval" i "Wiedźmin". O śmierci artysty poinformowało w piątek wieczorem wydawnictwo Nowa Fantastyka.

Bogusław Polch (wł. Połch) zmarł 2 stycznia, w wieku 78 lat. Najbardziej znany był z serii komiksów „Kapitan Żbik”, „Funky Koval”, serii SF „Ekspedycja” i oczywiście serii komiksów o Wiedźminie. Wielu czytelników nie mogło Polchowi wybaczyć fryzury z grzywką, jaką rysownik obdarzył Geralta z Rivii.

Bogusław Polch
Bogusław Polch i jego wizja Geralta z grzywką.

Bogusław Polch zadebiutował w wieku 17 lat, dwoma krótkimi rysunkowymi opowiadaniami w młodzieżowej gazecie „Korespondent wszędobylski”. Ale pierwszym wydanym komiksem był „Złoty” Mauritius z serii o kapitanie Żbiku, przy którym współpracował z Grzegorzem Rosińskim, kolegą z liceum plastycznego w Warszawie. Seria siedmiu zeszytów o przygodach dzielnego milicjanta powstała w latach 1970-1975 nakładem wydawnictwa Sport i Turystyka. W 2013 ukazała się jeszcze jedna część, czyli „Plaża w Pourville” wydana przez Kulturę Gniewu.

– Wszystkie te komiksy to są moje dzieci. Nie mam ulubionych. Chociaż chyba najmniej lubię „Żbika”, bo to nie do końca tylko moje dziecko – przyznaje rysownik.
Bogusław Polch dla serwisu Fakt24.

Niezwykle charakterystyczna kreska rysownika, choć niektórzy krytycy twierdzą, że w przypadku „Wiedźmina” toporna, potrafiła zwieść czytelnika, sam autor był bowiem zwolennikiem rysunku niezwykle precyzyjnego i plansz pełnych szczegółów. W wypowiedzi dla nieistniejącego już Magazynu Komiksu AQQ (2/2000) Janusz Christa tak powiedział o koledze po fachu:

A Polch… O, ten jest zupełnie niesamowity. Kiedyś pokazywał mi stronę swojego Funky Kovala. Był na niej rysunek bohatera trzymającego w ręce monetę. Na tym dolarze były umieszczone wszystkie napisy, jak na prawdziwym. Musiał to chyba pod lupą robić. Zapytałem go, po co to, przecież w druku tego zupełnie nie będzie widać. Odpowiedział: „No, jasne! Lecz ja wiem, że to tam jest”.
Bogusław Polch

Przełom lat 80. i 90. XX w. to czas współpracy ze scenarzystami: Maciejem Parowskim i Jackiem Rodkiem. Razem z nimi stworzył serię komiksów o Funkym Kovalu. Detektyw był kosmiczny, ale w samym komiksie pojawiały się echa polskiej rzeczywistości. O ile Funky Koval cieszył się niezwykłą popularnością na krajowym rynku, o tyle prawdziwą karierę zrobiła seria „Bogowie z kosmosu – Ekspedycja” (cały czas w sprzedaży, podobnie jak reedycje „Kapitana Żbika”). Scenariusz komiksu, zleconego przez niemieckie wydawnictwo Econ, oparty był na poglądach Ericha von Dänikena. Autorami scenariusza byli Arnold Mostowicz i Alfred Górny. Seria wydawana była w latach 1978 – 1982 i doczekała się tłumaczenia na 11 języków.

W latach 90. Polch razem z Maciejem Parowskim (również niedawno zmarłym) stworzyli sześcioczęściowy cykl „Wiedźmin”. Pięć części powstało na bazie opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, jedna jest historią wymyśloną przez autorów komiksu. Pracując nad „Wiedźminem” Polch zmienił styl rysunku i zastosował zabieg kilkukrotnego odbijania gotowych plansz, aby uzyskać wrażenie świata nierealnego, rozmazanego.

W 2009 r. artysta został odznaczony Brązowym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. Pogrzeb artysty rozpocznie się 9 stycznia o 14.00 na warszawskich Powązkach Wojskowych. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.