servant

Serial „Servant” to plagiat? Reżyserka pozywa Apple

Francesca Gregorini pozwała Apple oraz reżysera serialu "Servant", M. Night Shyamalana za splagiatowanie jej filmu. Telewizyjny show giganta z Cupertino jest zadziwiająco podobny, tak w kontekście samej fabuły, jak i zabiegów reżyserskich.

„Prawda o Emanuel” to thriller z 2013 roku wyreżyserowany przez Francescę Gregorini. Tytułowa bohaterka to dziewczyna z problemami, która zatrudnia się u swojej sąsiadki jako opiekunka jej „dziecka”, będącego w istocie lalką typu newborn. Istotą filmu są niepokojące relacje międzyludzkie. Emanuel widzi w sąsiadce własną matkę, której zabrakło w jej życiu. Kobieta zaś nie potrafi się pogodzić ze śmiercią własnego dziecka i przenosi swoją miłość na lalkę, do opieki nad którą zatrudnia właśnie Emanuel.

Od startu Apple TV+ nie minęło dużo czasu. Biblioteka nowego serwisu VoD jest jeszcze mocno ograniczona. Jedną z jej mocniejszych propozycji jest „Servant”, który zadebiutował pod koniec listopada 2019 roku. Za reżyserię odpowiada tu twórca „6 zmysłu” i „Splita”. Serial zbiera od widzów bardzo dobre recenzje. Nie da się jednak nie zauważyć mocnych podobieństw z opisaną wyżej „Prawdą o Emanuel”.

„Servant” także opowiada kobiecie, która boryka się ze stratą noworodka. Nie potrafiąc znieść myśli o śmierci dziecka, udaje, że lalka jest jej synkiem. Opiekuje się nią tak, jak prawdziwym dzieckiem. Pojawia się również wątek zatrudnienia niani dla lalki. Młoda dziewczyna w żadnym stopniu nie jest zdumiona zachowaniem kobiety i perfekcyjnie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Jedyna różnica w obydwu dziełach to postać męża, pojawiająca się w serialu Apple, który nie może znieść już tej psychozy.

Georgini oskarżyła o plagiat zarówno Apple’a jak i M. Night Shyamalana. Swoją decyzję argumentuje wykorzystywaniem tego samego „filmowego języka”, głównego motywu, postaci , a nawet całych scen. Twórcy serialu nie zgadzają się z zarzutami. Twierdzą, że prace nad serialem „Servant” zaczęły się na długo przed premierą „Prawdy o Emanuel” oraz, że wszystkie podobieństwa są całkowicie przypadkowe. Shyamalan rzekomo nawet nigdy nie widział filmu Franceski Gregorini.

„Servant” – nie pierwszy plagiat

„Stranger Things” to plagiat?

Co ciekawe reżyser już raz został posądzany o plagiat. Fabuła „Osady” była bliźniaczo podobna do książki Margaret Peterson Haddix „Running Out of Time”. Nie doszło wtedy jednak do oficjalnego oskarżenia. Warto dodać, że popularne dzieła często zwracają na siebie uwagę artystów, którzy nie zostali docenieni. W ubiegłym roku o podobną rzecz posądzono braci Duffer – twórców serialu „Stranger Things”. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.