Samsung Galaxy S21 Ultra jako główna kamera przy nagraniu teledysku

Arkadiusz Dziermański Z-ca Redaktora Naczelnego

Nie pierwszy raz profesjonalny teledysk jest nagrywany smartfonem. Ale na przykładzie klipu kręconego Samsungiem Galaxy S21 Ultra widzimy, jak mocno rozwinęły się możliwości filmowania smartfonem.

Teledysk nakręcony Samsungiem Galaxy S21 Ultra

Flagowiec Samsunga został użyty do nakręcenia klipu Chodź, Chodź, Chodź polskiej artystki Rosalie. Reżyserski duet Andiamo (Mateusz Erdmann i Michał Więckowski) na planie teledysku zamienił procesjonalne kamery, których używają na co dzień, na smartfony.

Oczywiście samo nagrywanie znacznie różniło się od tego, jak na co dzień korzystamy z filmowych możliwości smartfonu. Używany był przede wszystkim główny aparat Galaxy S21 Ultra w trybie Pro i rozdzielczości 4K. Dzięki temu nagrywający mieli dostęp do m.in. do regulacji czułości ISO, przysłony, czy temperatury barwowej. To elementy, których zazwyczaj nie ruszamy podczas korzystania ze smartfonu, a dzięki nim profesjonaliści są w stanie wyciągnąć z rejestrowanego obrazu naprawdę dużo. Szczególnie w połączeniu z profesjonalnym oświetleniem oraz dużymi umiejętnościami edycji materiału.

Czytaj też: Test Xiaomi Mi 11 Ultra – flagowiec roku, czy… jednak nie?

Praca na planie z nowym Galaxy S21 Ultra 5G, jako główną i jedyną kamerą była dużym wyzwaniem. Jednak mimo początkowych obaw jakie nam towarzyszyły, musimy przyznać, że smartfon Galaxy S21 Ultra 5G sprawdził się bardzo dobrze i finalnie jesteśmy zadowoleni z efektów

– powiedział duet Andiamo.

Technologia idzie naprzód

Teledysk Rosalie nie jest pierwszym, który został w całości nakręcony smartfonem. Oczywiście mówimy tutaj o profesjonalnych produkcjach, bo w przypadku bardziej amatorskich nagraniach, smartfony potrafią być na porządku dziennym.

Czytaj też: CHIP Poleca- jaką myszkę kupić do gier i pracy

Zdecydowanie jednym z głośniejszych przykładów użycia smartfonu do nagrania teledysku był Venom Eminema nagrany na Empire State Building za pomocą Google Pixela 3. Co prawda materiał nadal broni się swoją jakością (i sprytnym montażem), ale różnica w jakości obrazu jest bardzo widoczna. Szczególnie, kiedy spojrzymy na światła oraz miejsca słabo oświetlone.