Wizja artystyczna przedstawiająca australotytana

Australotytany – odkryto nową rodzinę gigantycznych dinozaurów

W Australii natrafiono na ślady nowej rodziny gigantycznych dinozaurów. To potwierdzenie, że takie stworzenia występowały prawdopodobnie na całym świecie.

Australia kiedyś była uważana za miejsce ubogie w szczątki dinozaurów, ale od niedawna znajduje się tam zaskakująco dużo skamieniałości. Nowo odkryty Australotitan cooperensis, który żył 92-96 milionów lat temu, stanowi dowód potwierdzający, że gigantyczne dinozaury były zjawiskiem globalnym.

Wielki jak autobus

Uważa się, że Australotitan cooperensis miał ciało o długości 25-30 m i był wysoki na 5-6,5 m. Jeden z odkrywców, dr Scott Hocknull z Queensland Museum, opisał znalezisko jako „tak długie jak boisko do koszykówki i tak wysokie jak dwupiętrowy autobus”. Jego waga jest mniej pewna, szacowana na 23-74 ton. Obecny rekordzista świata Patagotitan mayorum osiągnął długość 37 metrów.

Australotitan cooperensis to przedstawiciel rodziny australotytanów i plasuje się w pierwszej dziesiątce największych gatunków dinozaurów, jakie kiedykolwiek stąpały po naszej planecie. Z dotychczas odkrytymi okazami wykazującymi znaczne zróżnicowanie, możliwe jest znalezienie gigantów, które przewyższałyby rozmiarami dinozaury południowoamerykańskie.

Kość australotytana przez zespół dr Hocknulla

Nowo odkryty zauropod został opisany w „PeerJ”, a nazwa gatunku pochodzi od Cooper Creek, rzeki okresowej we wschodniej Australii. Wszystkie dotychczasowe okazy Australotitan cooperensis zostały znalezione w pobliżu jednego z dopływów potoku, setki kilometrów na południe od poprzednich odkryć zauropodów.

Porównaliśmy trzy gatunki znalezione na północ, w pobliżu Winton i wygląda na to, że największe dinozaury Australii były częścią jednej wielkiej rodziny. Stwierdziliśmy, że Australotitan był największy w rodzinie, a następnie Wintonotitan z dużymi biodrami i długimi nogami.

dr Scott Hocknull z Queensland Museum

Na przestrzeni kilometra Hocknull i współpracownicy znaleźli już pięć zauropodów. Uważają, że wszystkie z nich to australotytany, ale niektóre szkielety są zbyt fragmentaryczne, by to potwierdzić.

17 lat prac badawczych

Pierwsze kości australotytana znaleziono w 2004 roku. 17-letnie opóźnienie w publikacji wynikało z problemów z wydobyciem skamieniałości ze skał, w których były zakopane. Geologia Australii pozostawiła kości zamknięte w skałach znacznie twardszych od nich samych, co wymagało lat na bezpieczne wydobycie.

Po tym nastąpiło wyzwanie, by potwierdzić, że skamieniałości faktycznie należą do nowego gatunku. Hocknull i współautorzy stworzyli trójwymiarowe cyfrowe wersje każdej skamieniałości, dzięki czemu mogli udostępnić je badaczom na całym świecie, którzy mogli porównać je z obiektami istniejącymi w ich własnych kolekcjach.

Pomimo tego osiągnięcia, Australia wciąż jest niewdzięcznym miejscem do poszukiwania szczątków dinozaurów. Płaskość kontynentu i brak zmian powierzchni spowodowanych aktywnością wulkaniczną lub wietrzeniem lodowcowym oznacza, że kości są bardziej ukryte we wnętrzu. Wiele odkryć dokonuje się przypadkowo – pierwsze kości australotytana zostały znalezione przez pasterzy owiec jeżdżących na quadach.