Przyszłość Geely, Vision Starburst, koncept Vision Starburst, Geely Vision Starburst

Przyszłość Geely zaklęta w pokazowym Vision Starburst

Wizja podejrzenia przyszłości kusi, bo w końcu kto nie chciałby wiedzieć, jak sprawy potoczą się za kilka lat? Na szczęście na rynku samochodów nie trzeba wróżyć z fusów, gwiazd czy układać kart, bo producenci sami chętnie pokazują swoje konceptualne samochody, sygnalizujące kierunek, jaki obiorą. Tym razem to Vision Starburst ujawnił przyszłość Geely.

Gdzieś już to widziałem…

Chiński koncern Geely, posiadający m.in. Volvo czy Lotusa i wiążący się bardzo blisko z Daimlerem, pochwalił się właśnie kolejnym rozdziałem w swojej historii, ujawniając futurystyczny koncept Vision Starburst. Dostrzegacie w nim może pewien mały szczegół, a mianowicie ogromne podobieństwo do Cadillaca Lyric? Jeśli tak, to mogę tylko pogratulować rozeznania na rynku Amerykańskim, choć tak naprawdę Cadillac i Geely nie mają ze sobą nic wspólnego, więc podobieństwa nie są jakkolwiek powiązanie.

Czytaj też: Czy kompaktowy pickup Ford Maverick trafi do Europy?

Najwidoczniej po prostu wizja Geely zgrała się z Cadillacem, który jednak ma w planach wrzucenie Lyric na rynek już wkrótce, a nie bawienie się z nim, jako jedynie „pokazem swoich możliwości”. Tym bowiem Vision Starburst jest dla Geely – zwyczajną pokazówką, której ogólny styl i elementy będą „skapywać” do nowych produkcyjnych modeli.

Vision Starburst może się podobać

Vision Starburst, jako interesujące połączenie samochodu sportowego z postawą SUVa typu coupe, kusi swoimi ostrymi liniami nadwozia oraz aerodynamicznym sznytem o ciekawych proporcjach. Spójność w jego wyglądzie zawdzięczamy, przede wszystkim zgrywającym się liniom bocznym nadwozia z konsolami na tyle i przodzie, gdzie ostro poprowadzone elementy oświetleniowe wyglądają wręcz przytłaczająco.

Czytaj też: Płatności mobilne na autostradach. Jak korzystać i jak ominąć korki?

Filozofia Expanding Cosmos stanowi nieustanną inspirację dla naszych projektantów do odkrywania nowego, holistycznego języka projektowania, który zadowoli naszą stale rosnącą i coraz bardziej zróżnicowaną gamę klientów. W poszukiwaniu tego DNA w nowej erze cyfrowej przesunęliśmy granice technologii i innowacji.

– komentuje Guy Burgoyne, wiceprezes Geely Design Shanghai.

Wspomniane przez Burgoyne’a podejście Expanding Cosmos, odnosi się do nowego kierunku projektowania firmy czerpiącego inspiracje z „gwiezdnych zjawisk, w których genialne mgławice i wspaniałe elementy łączą się, stapiają i wreszcie przebijają się w nowe gwiazdy”.

Czytaj też: Pierwszy zwiastun Maserati GranTurismo 2022. Spójrzcie na zdjęcia prototypu

Geely próbuje w tej koncepcji przepchnąć wizję podświetlanych nadkoli, które miałyby praktyczne zastosowanie w odzwierciedlaniu stanu pojazdu. Świeciłyby się na różne kolory zależnie od tego czy model byłby ładowany, w ruchu czy też zaparkowany, łącząc się jednocześnie z oświetleniem kabiny, które wizualnie powiększałoby w niej przestrzeń. Podoba się?

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News