Seria Honor 50 już bez tajemnic. Czy smartfony trafią do Polski?

Seria Honor 50 już bez tajemnic. Czy smartfony trafią do Polski?

Honor zaprezentował wczoraj serię Honor 50 będącą powrotem producenta na światowy rynek dzięki obecności GMS. Możemy więc porzucić plotki, spekulacje oraz wycieki i przyjrzeć się, co w rzeczywistości oferują. Poznaliśmy też dostępność, którą BARDZO rozczarowuje.

Seria Honor 50 trafi do Polski?

Nowe smartfony Honor pojawiały się w wielu przeciekach, których tylko przybywało, im bliżej premiery byliśmy. Na szczęście już po niej, więc możemy przyjrzeć się oficjalnym informacjom i zdjęciom modeli. Najpierw jednak, zanim na dobre zaczniemy się ekscytować, ponarzekajmy na dostępność. Takowa jest naprawdę szeroka, bo smartfony Honor 50 trafią do takich krajów jak Wielka Brytania, Hiszpania, Niemcy, Czechy, Finlandia, Francja, Serbia, Uzbekistan,Białoruś czy… No właśnie nie. Chciałoby się dopisać też „Polska”, jednak według oficjalnej rozpiski u nas się one nie pojawią.

Dlaczego? Tego nie wiemy. Jest to naprawdę krzywdzące pominięcie, bo Honory do tej pory radziły sobie u nas całkiem nieźle. Być może w przyszłości seria Honor 50 trafi i do nas, na co liczymy.

Czytaj też: Debiut zegarków Huawei Watch 3, słuchawek FreeBuds 4 i MateBooka 14 2021

Teraz skupmy się już na poszczególnych modelach:

Honor 50

Podstawowy model w nowej serii. Wyposażony został w wyświetlacz OLED o przekątnej 6,57 cala, rozdzielczości Full HD+ 2340×1080 pikseli i częstotliwości odświeżania na poziomie 120 Hz. Smartfon napędza procesor Qualcomm Snapdragon 778G zintegrowany z modemem 5G. Do tego 8 lub 12 GB pamięci RAM i 128 lub 256 GB pamięci wbudowanej. Bateria ma pojemność 4300 mAh i obsługuje ładowanie przewodowe mocą 100W.

Z przodu dostajemy aparat do selfie o rozdzielczości 32 Mpix, zaś z tyłu: Aparat główny 108 Mpix (f/1.9) z EIS, obiektyw ultraszerokokątny 8 Mpix (f/2.2), obiektyw do makro 2 Mpix (f/2.4) i oczko do pomiaru głębi 2 Mpix (f/2.4). Nie zabrakło na pokładzie czytnika linii papilarnych, Bluetooth 5.1, NFC czy Dual SIM.

Czytaj też: Test Huawei FreeBuds 4. Czy powrót do słuchawek bez gumek jest dobry?

 Honor 50 Pro

W tym modelu mamy już wyświetlacz OLED o przekątnej 6,72 cala z rozdzielczością Full HD+2676×1236 pikseli i częstotliwością odświeżania 120 Hz. Napędza go ten sam procesor co w przypadku modelu podstawowego z takimi samymi wariantami konfiguracji pamięci. Różnice widać już w przypadku przednich aparatów i baterii.

Z przodu znajdziemy dwa obiektywy 32 Mpix i ultraszerokokątny 12 Mpix. Tylna konfiguracja pozostaje bez zmian względem Honora 50. Bateria także obsługuje ładowanie mocą 100 W, jednak ma pojemność 4000 mAh. W tym modelu znajdziemy też Bluetooth 5.2.

Honor 50 SE

Czyli ten model z niższej półki. napędza go procesor MediaTek Dimensity 900 również zintegrowany z modemem 5G. Do wyboru dostajemy 6 lub 8 GB pamięci RAM i 128 lub 256 GB pamięci wbudowanej. Wyświetlacz LCD ma przekątną 6,78 cala, rozdzielczość Full HD+ i częstotliwość odświeżania 120 Hz.

Z przodu znajdziemy pojedynczy aparat do selfie o rozdzielczości 16 Mpix. Z tyłu zamiast czterech, tylko trzy obiektywy: Aparat główny 108MPix f/1,9, ultraszerokokątny 8 MPix f/2.25 z EIS i makro 2 MPix f/2,4. Bateria ma pojemność 4000 mAh, ale obsługuje ładowanie przewodowe z mocą 66W.

Wszystkie trzy modele działają na systemie operacyjnym Android 11 z nakładką Magic UI 4.2. Na rynku globalnym smartfony pojawią się z usługami Google (GSM).

Czytaj też: Premiera TicWatch E3. Oto smartwatch ze średniej półki

Ceny w Chinach wyglądają następująco:

  • Honor 50 Pro
    • 8 GB + 256 GB: 3699 juanów (ok. 2180 zł bez podatków)
    • 12 GB + 256 GB: 3999 juanów (ok. 2360 zł bez podatków)
  • Honor 50
    • 8 GB + 128 GB: 2699 juanów (ok. 1590 zł bez podatków)
    • 8 GB + 256 GB: 2999 juanów (ok. 1770 zł bez podatków)
    • 12 GB + 256 GB: 3 399 juanów (ok. 2010 zł bez podatków)
  • Honor 50 SE
    • 6 GB + 128 GB: 2399 juanów (ok. 1410 zł bez podatków)
    • 8 GB + 256 GB: 2699 juanów (ok. 1590 zł bez podatków)

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News