Seria Huawei Mate 50 nie zadebiutuje w tym roku?

Seria Huawei Mate 50 nie zadebiutuje w tym roku?

Nadal czekamy na prezentację serii Huawei 50, która z powodu różnych problemów (sankcje USA) jeszcze nie zadebiutowała. Wygląda też na to, że zwłoka odbije się również na serii Huawei Mate 50, której premiera może zostać przesunięta na przyszły rok.

Seria Huawei Mate 50 dopiero w 2022 roku?

Na taki stan rzeczy wskazują najnowsze informacje CNbeta. Chiński serwis twierdzi, że z powodu problemów wynikających z nałożonych przez USA sankcji premiera serii Huawei Mate 50 została odroczona. Trudno się dziwić, skoro zachowywany przez lata harmonogram premier został w tym roku bardzo zaburzony. Do tej pory Huawei prezentował nam wiosną nowych przedstawicieli rodziny P, zaś jesienią – Mate.

Czytaj też: Leica prezentuje smartfon Leitz Phone 1. Na pokładzie calowa matryca fotograficzna

Tymczasem wyczekiwana seria P50 została zawieszona i nie wiadomo, kiedy odbędzie się jej premiera. Wcześniej wiele źródeł celowało w datę 2 czerwca, kiedy to Huawei zaprezentował nam HarmonyOS. Jak doskonale wiemy, plotki się nie potwierdziły. Amerykańskie sankcje i kryzys związany z pandemią odbił się na firmie chyba bardziej, niże moglibyśmy przypuszczać.

Aktualnie, wedle doniesień, Huawei musi skupić wszystkie siły na serii P50, więc naturalne jest, że rodzina Mate została zepchnięta na dalszy plan. Warto zauważyć, że od debiutu serii Mate w 2013 roku ani razu nie zdarzyła się podobna sytuacja. Trudno też powiedzieć, jak to wpłynie na cykl wydawniczy producenta. Przesunięcie premiery na przyszły rok oznacza bowiem całkowitą zmianę w dotychczasowym dostarczaniu nowych urządzeń. W jednym roku nie dostawalibyśmy już tej samej numeracji serii P i Mate, bo raczej wątpliwe jest, by Huawei w przyszłym roku ogłosił Mate 50, P60 i w ostatnim kwartale Mate 60.

Czytaj też: Seria Honor 50 już bez tajemnic. Czy smartfony trafią do Polski?

Oczywiście należy pamiętać, że są to jedynie plotki w żaden sposób niepotwierdzone przez Huawei. Istnieje więc możliwość, że opóźnienie P50 wcale nie wpłynie na premierę Mate 50, albo nawet firma zdecyduje się na połączenie tych premier w jedno ogromne, smartfonowe wydarzenie.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News