Play i T-Mobile mieli 5G w reklamach. Ale oficjalnie się do niej nie przyznają?

Arkadiusz Dziermański Z-ca Redaktora Naczelnego

W 2020 roku wszyscy operatorzy ogłosili start sieci 5G, co szumnie reklamowali w mediach. Ale w oficjalnych sprawozdaniach Play i T-Mobile się do tego nie przyznają.

Sieć 5G w Polsce, czyli rzeźbienie w… piasku

Zgodnie z unijnymi zobowiązaniami, sieć 5G powinna działać w Polsce od 2020 roku. Aby to zrobić, potrzebna jest częstotliwość, na której zostanie uruchomiona. Ta z kolei – miała być. Aukcja docelowej częstotliwości pasma C, czyli zakresu 3,4-3,8 GHz została w połowie 2020 roku anulowana i do dzisiaj nie ruszyła.

Świat idzie naprzód, na rynek trafiają smartfony z 5G, więc operatorzy musieli coś zrobić. Zaczęli więc uruchamiać 5G na częstotliwościach LTE. Poza Plusem, który miał do dyspozycji szerokie wolne pasmo częstotliwości 2600 MHz, pozostała trójka wykorzystuje pasmo 2100 MHz. Wąskie i współdzielone z LTE. Efektem czego 5G jest, ale prędkość sieci zamiast obiecanych 800 – 1000 Mb/s zatrzymuje się w okolicach 100-200 Mb/s. Ale udało się dopasować do potrzeb rynku. 5G jest i działa. Czy aby na pewno?

Czytaj też: Zasięg 5G Play dla 35% Polaków w połowie wakacji

W 2020 roku 5G uruchomił każdy z czwórki operatorów

Jako pierwszy 5G zapowiadał Play, bo już na samym początku 2020 roku (nie mylić z 5G Ready). Ale oficjalnie pierwszy był Plus. 8 maja 2020 roku oficjalnie wystartowała pierwsza w Polsce sieć 5G. W sumie było to 100 nadajników w 7 miastach.

T-Mobile o sieci 5G zaczął mówić już w lutym. Prezes firmy zapewniał, że nie ma zamiaru uruchamiać 5G, póki sieć nie jest na to gotowa. Wówczas operator chwalił się 800 nadajnikami gotowymi do uruchomienia sieci 5G, a docelowo miało ich być 1600 w I połowie 2020 roku. Jak powiedzieli, tak zrobili i miesiąc po Plusie, w czerwcu T-Mobile wystartował ze swoją siecią 5G. 1600 stacji bazowych miało obsługiwać 6 mln klientów.

Kolejny w kolejce był Orange i 1 lipca 2020 roku powiedział światu #Hello5G. Podobnie jak T-Mobile, w końcu sieci współdzielą nadajniki w ramach NetWorks!, Pomarańczowi zaoferowali 1600 nadajników i zasięg dla 6 mln klientów.

Play długo kręcił w temacie uruchomienia sieci 5G. Niby zaczęła działać już pod koniec 2019 roku, a na początku roku 2020 roku pojawiła się szumna zapowiedź startu nadawania 5G w paśmie 2100 MHz w Trójmieście. Ale komercyjnie nadal nikt nie mógł z tego korzystać. Dopiero w czerwcu pojawiła się oficjalna informacja o pojawieniu się 5G na 500 nadajnikach w 53 miejscowościach w całym kraju.

Jak widzicie, każdy operator oficjalnie poinformował o starcie sieci 5G, jak również informował o tym w reklamach. Każdy ze spotów pochodzi z 2020 roku. Tymczasem oficjalnie do posiadania sieci 5G przyznało się tylko dwóch operatorów.

Play i T-Mobile mówią, że w 2020 roku nie mieli 5G

Jak informuje Urszula Zielińska z Parkietu i Rzeczpospolitej, w rocznych sprawozdaniach składanych do UKE, tylko dwóch operatorów przyznało się do posiadania sieci 5G w 2020 roku. Był to Orange i Plus, a szacowany zasięg obejmował 3,3% adresów w całym kraju.

Potwierdziliśmy tę informację w UKE i faktycznie, w oficjalnym sprawozdaniu Play i T-Mobile twierdzą, że 5G w 2020 roku nie mieli. Z czego to wynika?

Zdaniem operatorów usługi sieci 5G świadczone na częstotliwości sieci LTE, a nie na częstotliwości docelowej dla 5G, nie są standardową technologią radiową 5G. Skoro operatorzy sami przyznają, że nie mieli w 2020 roku 5G, to w takim razie – dlaczego w reklamach twierdzili inaczej?

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News