Chiny uruchomią nowy reaktor jądrowy. Będzie pierwszym tego typu na świecie

Prototypowy reaktor jądrowy na stopioną sól (MSR), który do działania potrzebuje nie uranu, lecz ciekłego toru, ma zostać uruchomiony we wrześniu przez chińskich naukowców. Ma być dzięki temu bezpieczniejszy, ponieważ potencjalna awaria i wyciek doprowadziłyby do mniejszego zanieczyszczenia środowiska niż ma to miejsce zazwyczaj.

Jako że reaktory jądrowe na stopioną sól nie potrzebują wody, tego typu instrumenty mogłyby trafiać na tereny pustynne. Pierwszy reaktor stosowany na masową skalę miałby powstać do 2030 roku w mieście Wuwei. Chińskie władze nie zamierzają na tym poprzestawać i planują uruchomienie kolejnych jednostek na mniej zurbanizowanych obszarach Państwa Środka. Jakby tego było mało, Chińczycy planują też zainstalować takie urządzenia w części biedniejszych krajów objętych inwestycjami.

Czytaj też: Przełomowe minireaktory zasilane odpadami jądrowymi

Tor jest tańszy i łatwiej dostępny od uranu, a jego dodatkową zaletą jest to, że nie można go użyć w formie broni jądrowej. Chińskie inwestycje w tego typu technologie mają być jednym z wielu kroków w stronę osiągnięcia zerowych emisji netto dwutlenku węgla do 2060 roku. Kraj ten odpowiada bowiem za 27% globalnej produkcji tego gazu cieplarnianego. Szczegółowe ustalenia na ten temat ukazały się na łamach Nuclear Techniques.

Reaktor jądrowy na stopioną sól jest znacznie bezpieczniejszy dla środowiska od powszechnie stosowanych

W miejsce prętów paliwowych w reaktorach MSR stosuje się tor rozpuszczany w ciekłej soli fluorkowej. Następnie taka mieszanka jest umieszczana w komorze rozgrzanej do temperatury przekraczającej 600 stopni Celsjusza, gdzie atomy toru rozpadają się, uwalniając energię i prowadząc do tzw. rozszczepienia. Wywołuje to reakcję łańcuchową, które warunkuje produkcję ogromnych ilości ciepła przekształcanego następnie w energię elektryczną.

Po przeprowadzeniu testów prototypu o mocy 2 megawatów, chińscy naukowcy zamierzają rozpocząć budowę pełnoprawnego reaktora jądrowego na stopioną sól. Przy wymiarach rzędu 3 na 2,5 metra urządzenie to będzie w stanie wygenerować 100 megawatów energii elektrycznej, która będzie wystarczająca dla 100 000 osób. Warto jednak podkreślić, że do pełnej funkcjonalności będą potrzebne dodatkowe elementy, takie jak turbiny parowe.

Czytaj też: Chiny budują reaktory jądrowe. Naukowcy są zaniepokojeni

Co ciekawe, opisywana metoda jest stosunkowo stara, bo po raz pierwszy mówiono o niej w 1946 roku. Nie zyskała ona jednak oczekiwanej popularności, między innymi ze względu na fakt, że rozgrzane sole prowadziły do powstawania korozji. W kolejnych latach powstał też eksperymentalny reaktor z Oak Ridge National Laboratory, ale niska radioaktywność toru sprawiła, że trudno było doprowadzić do rozszczepienia atomów bez dodawania uranu.