Dwunożny robot i uczenie maszynowe, czyli jak Cassie przebiegł rekordowe 5 km

Połączenie robotów i sztucznej inteligencji, to chyba najlepszy sposób na sprawienie, żeby wizja rodem z Wielkich Ekranów i dzieł Sci-Fi została przekuta na rzeczywistość. Jednak to odległa przeszłość. Tak odległa, że teraz możemy cieszyć się małymi osiągnięciami, jak np. tymi dokonanymi przez Cassie, bo ten dwunożny robot właśnie zaliczył spore osiągnięcie na trasie.

Czy dwunożny robot i uczenie maszynowe, to połączenie idealne?

Robot Cassie powstaje już od czterech lat na Oregon State University, więc powiedzieć, że jego rozwój widział niejedną rewolucję w dziedzinie robotyki, to jakby nie powiedzieć nic. Jako dwunożny robot, przypominający miniaturowego i rozbrojonego AT-DP z Gwiezdnych Wojen, w idealnej przyszłości ma pełnić funkcję kuriera. W tej pracy zapewne Cassie wyskakiwałby z paczką z autonomicznego vana, dostarczał ją pod drzwi i wracał do samochodu, który ruszałby do kolejnego miejsca docelowego.

Czytaj też: Te rowerowe kaski z żywicy Elium obiecują wyższe bezpieczeństwo w niższej cenie

Zresztą nie jest to aż tak odległe, bo prace nad ukierunkowaniem dwunożnego robota Cassie na przemieszczenie się ostatnio zaliczyły ważny kamień milowy. Robot rozwinął bowiem ostatnio świetną zdolność biegania. To potwierdził sprawdzian, w którym to pokonał 5-kilometrowy odcinek trasy w biegu, a to wedle twórców stanowi nowy rekord dla dwunożnego robota.

Jak dwunożny robot Cassie nauczył się tak biegać?

Te możliwości Cassie zawdzięcza odłamowi sztucznej inteligencji, czyli uczeniu maszynowym, które to zadbało o cyfrowy aspekt tego, jak współpracują ze sobą nogi robota. Oczywiście tradycyjne algorytmy mogą zrobić to samo, ale nie w tak dużym i automatycznym stopniu, bo wykorzystanie ML (Machine Learning) pozwala systemowi robota dosłownie uczyć się na własnych błędach, udoskonalać się i osiągać skuteczność bliską ideału.

Czytaj też: Po raz pierwszy autonomiczny dron wyścigowy pokonał zawodowych operatorów

Robot Cassie opiera się na opracowanym wcześniej przez zespół dwunożnym robocie Atrias, ale względem niego odróżniają go lepiej sterowane nogi oraz uszczelnione systemy elektroniczne. Zaawansowane mechaniczne kończyny zyskały zupełnie nowy wymiar precyzji, dzięki sztucznej inteligencji, która dopracowywała to, jak te kończyny zachowują się podczas biegu. Postawiony jej cel był pewnie prosty – utrzymać prędkość i pozycję pionową podczas ruchu.

Łatwo nie było, ale się udało, choć finalnie osiągnięcie Cassie należy brać z przymrużeniem oka

Sam test nie poszedł aż tak gładko, zanim Cassie ukończyła 5-klometrowy bieg w czasie 53 minut i 3 sekund po kampusie uniwersyteckim na jednym ładowaniu akumulatora i bez jakiekolwiek sprzętu zewnętrznego. W pierwszych próbach ten dwunożny robot dwukrotnie upadł z powodu przegrzanego komputera i nieudanej próby skrętu przy dużej prędkości.

Czytaj też: Kosmiczny samolot Chin po locie testowym. To odpowiedź na X-37B USA?

Bieg odbywał się jednak z prędkością charakterystyczną dla marszu i wymagał okazjonalnej pomocy. Dlatego też, choć wedle naukowców to pierwszy raz, kiedy dwunożny robot przebiegł te 5 kilometrów, to są szanse, że są w stanie dokonać tego inne dzieła, ale nikt po prostu nie pokusił się o sprawdzenie ich w tym wyzwaniu.