Nowy myśliwiec Rosji, myśliwiec Rosji,

Nowy myśliwiec Rosji na pierwszych teaserach

United Aerospace Company, w której skład wchodzi Sukhoi oraz MiG (Mikoyan-Guervich) ruszyło z kampanią, która po prostu musi zapowiadać nowy myśliwiec Rosji. Na profilu firmy na Instagramie znalazł się interesujący zwiastun, wskazujący, że ten myśliwiec to istne UFO, a to jasno sugeruje, że najpewniej będzie zupełnie nowym wymiarem cudu awioniki. Przynajmniej na papierze.

Teasery przedstawiające nowy myśliwiec Rosji wyśmiewają obserwacje UFO

Teaser sprowadza się do stylizowanej na stare zdjęcie grafiki, traktującej wręcz prześmiewczo wszystkie fotki przedstawiające UFO, którym ostatnio USA zaczęło się baczniej przyglądać. Firma przekonuje nas, że „wszystko jest prostsze, niż myślimy”, a to z kolei można traktować jako przytyk do tego, że świat zbyt poważnie wiąże UFO z pozaziemskimi przybyszami.

Czytaj też: Produkcja części dla pocisków PAC-3 MSE ruszy w WZL1 dzięki inwestycji Lockheeda

Drugi teaser przedstawia już zdjęcie z wnętrza kokpitu i tutaj ponownie występuje szachowy skoczek. Rozwiązania związanej z nim tajemnicy nie znamy, ale wzmianka o ujawnieniu wszystkiego 20 lipca jasno wskazuje na dzień oficjalnego ujawnienia. Warto tutaj dodatkowo zauważyć, że rama kokpitu podejrzanie przypomina konstrukcję F/A-18E/F Super Hornet, czyli myśliwca, który brał udział w obserwacjach UFO przez Marynarkę Wojenną.

Czytaj też: GAO alarmuje, że utrzymanie myśliwców F-35 może stać się ogromnym problemem

Wszystko to sugeruje, jakby 20 lipca United Aerospace Company pokazując nowy myśliwiec Rosji, miał też odpowiedzieć na wszystkie obserwacje UFO, śmiejąc się ze świata, że za każdym razem obserwowane UFO było testowanym prototypem tego nowego myśliwca. Szanse na to są zerowe – już prędzej firma chce zaakcentować, jak wyjątkowe będzie jej dzieło.

Czym będzie nowy myśliwiec Rosji?

Na początku tego roku rosyjskie źródła dały światu znać, że Suchoj pracuje nad nowym lekkim myśliwcem. Nic w tym dziwnego, bo Rosja ma na ten moment tylko MiG-35 w tej kategorii wagowej. Ten swoje korzenie ma w czasach Zimnej Wojny (to odnowiony MiG-29) i choć może być wyposażony w zaktualizowaną elektronikę oraz broń, to brakuje mu konstrukcyjnych rozwiązań Stealth.

Czytaj też: Elektryczne pojazdy wojskowe USA. Jest potencjał, ale brakuje technologii

To sprawia, że łatwo uwierzyć w słowa rosyjskiej agencji TASS, wedle której nowy myśliwiec Rosji jest dziełem zaliczającym się do piątej generacji. Ma to być „zasadniczo nowy samolot wojskowy”, który zadebiutuje podczas pierwszego dnia MAKS-2021 i będzie wyróżniał się „wysokim stosunkiem ciągu do masy, dużą ładownią na broń i zaawansowanym uzbrojeniem powietrznym”.

Wcześniej wspominało się, że będzie miał jeden silnik, wyjątkowy poziom manewrowości i możliwości wektorowania ciągu podczas lotu. Ponoć będzie jednocześnie na tyle zaawansowany, że doczeka się wydań załogowych i bezzałogowych.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News