Bothrops atrox

„Superklej” z jadu węża, który błyskawicznie hamuje krwawienie

Naukowcy stworzyli „superklej” oparty na jadzie węża, który zatrzymuje krwawienie w kilka sekund po naświetleniu.

Ofidofobia to paniczny lęk przed wężami. Osoba dotknięta tym schorzeniem boi się nawet samego zdjęcia węża. Co ciekawe, spośród ok. 725 gatunków węży jadowitych żyjących na Ziemi, tylko 250 jest w stanie zabić człowieka jednym ugryzieniem.

Z jadu różnych węży wyodrębniono ponad sto związków – przede wszystkim białek oraz polipeptydów. Niektóre z nich wpływają na poziom krzepnięcia krwi czy ciśnienia tętniczego. Teraz zespół Kibreta Mequaninta, bioinżyniera z Uniwersytetu Zachodniego, znalazł nowe zastosowanie – „superklej” do tkanek ciała, który w ciągu kilku sekund może zatrzymać niebezpieczne krwawienie.

Cudowny żel dla ratowników medycznych

W ciągu ostatnich 20 lat Mequanint opracował wiele urządzeń medycznych i technologii terapeutycznych opartych na biomateriałach, które są wykorzystywane na całym świecie. Jego najnowsze odkrycie jest oparte na enzymie zwanym reptilazą lub batroksobiną, występującym w jadzie żararak lancetowatych (Bothrops atrox), które są jednymi z najbardziej jadowitych węży w Ameryce Południowej.

Koagulacyjne właściwości batroksobiny odkryto w 1936 r. – powoduje ona odczepianie monomeru fibryny od fibrynogenu. Ten odłączony monomer powoduje aktywację plazminogenu i ulega rozkładowi. Dlatego właśnie w przeszłości wykorzystywano batroskobinę jako narzędzie diagnostyczne oceniające czas krzepnięcia krwi pod wpływem heparyny.

Teraz stworzono specjalny hydrożel oparty na batroskobinie, który po wstrzyknięciu do ciała, szybko zwiększa gęstość i hamuje krwawienie.

Podczas urazów, kontuzji i nagłych krwawień, ten „superklej” można zastosować po prostu ściskając tubkę i świecąc na nią przez kilka sekund światłem widzialnym, takim jak wskaźnik laserowy. Nawet latarka w smartfonie załatwi sprawę.

prof. Kibret Mequanint

W porównaniu z tzw. klejem fibrynowym, powszechnie stosowanym przez chirurgów na całym świecie, nowy uszczelniacz tkankowy ma 10 razy większą siłę wiązania. To znaczy, że jest odporniejszy na rozszczelnienie lub wypłukanie w wyniku silnego krwawienia. Czas krzepnięcia jest również znacznie krótszy, skracając go z 90 sekund (w przypadku kleju fibrynowego) do 45 sekund.

Przewidujemy, że ten tkankowy „superklej” będzie wykorzystywany do ratowania życia na polu walki lub w innych przypadkowych urazach, takich jak wypadki samochodowe. Aplikator łatwo mieści się również w apteczkach pierwszej pomocy.

prof. Kibret Mequanint

Nowo opracowana substancja może być także wykorzystywana do bezszwowego chirurgicznego zamykania ran. Prof. Mequanint współpracował z bioinżynierami, naukowcami i lekarzami z Uniwersytetu Manitoba i Wojskowego Uniwersytetu Medycznego w Chongqing w Chinach.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News