Jak przebiegała ewolucja roślin? Skamieniałe zarodniki podważają dotychczasowe ustalenia

Rośliny pojawiły się na lądzie około 500 milionów lat temu. Magazynując dwutlenek węgla doprowadziły do ochłodzenia Ziemi – użyźniły też gleby pokrywające jej powierzchnię.

Ewolucja roślin miała więc szereg konsekwencji dla ziemskiego życia i po dziś dzień odgrywają one ważną rolę w funkcjonowaniu naszej planety. Wystarczy wspomnieć, że rośliny lądowe stanowią około 80 procent ziemskiej biomasy.

Czytaj też: Jak podlewać rośliny w przestrzeni kosmicznej?

Naukowcy, którzy opisali swoje badania na łamach Science, przeprowadzili analizy próbek znalezionych na terenie północnoaustralijskiego Canning Basin. Udało się w nich znaleźć mające około 480 milionów lat skamieniałe zarodniki wczesnych roślin lądowych. W tym samym miejscu odkryto również zarodniki przodków glonów występujących w wodzie.

W ten sposób udało się opisać najstarsze znane nauce zarodniki roślin lądowych. Zebrane dane są ważne, ponieważ dotychczas ustalane linie czasowe były mocno szacunkowe. Najstarsze skamieniałości łodyg roślin liczą bowiem około 430 milionów lat. Ówczesne rośliny, zaskakująco miniaturowe, nie posiadały systemów korzeniowych ani twardej tkanki. Może to wyjaśniać, dlaczego po dziś dzień zachowało się tak niewiele ich skamieniałości.

Ewolucja roślin jest bardzo niejasnym zjawiskiem, m.in. ze względu na niewielką ilość skamieniałości

Rozwiązaniem problemu mogą być zarodniki, który musiały być wystarczająco mocne, by przetrwać w suchym środowisku, w obecności promieniowania ultrafioletowego. Przyczyniło się to przy okazji do utrzymania zarodków w dobrym stanie, tak, że przetrwały one miliony lat i mogły zostać odkryte przez paleontologów. Ogólnie rzecz biorąc, naukowcy zakładają, że ewolucja roślin nie była pojedynczym, punktowym zjawiskiem, lecz procesem rozłożonym w czasie. Wygląda na to, iż rośliny oraz glony przez dłuższy czas współistniały w tym samym środowisku, zanim doszło do ich całkowitego rozdzielenia.

Czytaj też: Ewolucja działa dzisiaj inaczej. Nie za wszystko są odpowiedzialne geny

W 2020 r. przedstawiciele Geoscience Australia oraz Geological Survey of Western Australia wykonali odwiert w południowej części Canning Basin. Ich celem było zdobycie informacji na temat geologii skał podpowierzchniowych. Okazało się, że w obrębie tzw. formacji Nambeet, datowanej na okres wczesnego ordowiku, znajdowały się zarodniki roślin lądowych o układzie dwu- bądź czterokomórkowym. Dalsze badania w tej sprawie mogłyby wyjaśnić, gdzie i w jakich okolicznościach po raz pierwszy pojawiły się rośliny.