Kometa ATLAS mogła nas odwiedzić już 5000 lat temu. Niedawno minęła Ziemię po raz kolejny

Kometa ATLAS (C/2019 Y4) została zaobserwowana w grudniu 2019 roku i sądzono wtedy, że będzie widoczna gołym okiem w maju 2020 roku. Problem w tym, że w kwietniu doszło do jej rozpadu.

Astronomowie mają jednak intrygującą teorię na temat pochodzenia tego obiektu. Jej założenia pozwalają sądzić, że około 5000 lat temu w odległości mniej więcej 37 milionów kilometrów od Słońca znalazła się większa kometa, od której z czasem odłamała się ATLAS (C/2019 Y4). Jej przelot wokół naszej gwiazdy był na tyle bliski, że ciało niebieskie znalazło się nawet bliżej niż Merkury.

Czytaj też: Solar Orbiter przeleciała przez ogon komety. To rekordowe osiągnięcie sondy

Pierwsze obserwacje zostały wykonane z użyciem Asteroid Terrestrial-impact Last Alert System (ATLAS) i – jak nietrudno się domyślić – kometa zyskała swoją nazwę właśnie w nawiązaniu do tego instrumentu. Autorzy badań poświęconych jej genezie użyli jednak innego teleskopu: zasłużonego Kosmicznego Teleskopu Hubble’a. Korzystając z tego astronomicznego weterana, Quanzhi Ye z Uniwersytetu Maryland doszedł do wniosku, jakoby ATLAS (C/2019 Y4) była fragmentem kosmicznego gościa sprzed 5000 lat.

Kometa ATLAS (C/2019 Y4) została zaobserwowana po raz pierwszy w grudniu 2019 roku

Oczywiście badacz ma pewne poszlaki potwierdzające jego rewelacje. Najważniejszą z nich stanowi trajektoria orbitalna, która była taka sama w przypadku ATLAS (C/2019 Y4) oraz innej komety, zaobserwowanej w 1844 roku. Wniosek wydaje się więc prosty: oba te ciała niebieskie mogły powstać z tego samego ciała macierzystego, które tysiące lat wcześniej zdążyło minąć Ziemię. Co ciekawe, siostra ATLAS (C/2019 Y4) – o ile w ogóle zdoła jeszcze do nas wrócić – zrobi to najwcześniej za niemal 3 tysiące lat.

Pojawia się oczywiście pytanie: skoro kometa macierzysta była w stanie zbliżyć się na około 37 mln kilometrów od Słońca, to dlaczego ATLAS (C/2019 Y4) rozpadła się w odległości ponad 4-krotnie większej? Jedna z teorii zakłada, że poszczególne fragmenty komety macierzystej mogły różnić się od siebie składem. W efekcie, kiedy już doszło do ich rozdzielenia, mniejsze komety miały odmienną wytrzymałość.

Czytaj też: NASA rozpocznie obserwacje układu Beta Pictoris. To tam odkryto pierwsze egzokomety

Artykuł opublikowany na łamach The Astronomical Journal opisuje, jak Quanzhi Ye wraz ze współpracownikami próbował zebrać informacje na temat budowy i struktury wspomnianego ciała macierzystego. Jeśli chodzi o przyczyny błyskawicznego rozpadu ATLAS (C/2019 Y4), to pod uwagę jest też brany udział siły odśrodkowej, która doprowadziła do rozerwania komety. Poza tym naukowcy nie wykluczają, że sprawcami całego zamieszania były substancje lotne, które zmieniły ten obiekt w gigantyczny fajerwerk.