Prototypy samochodów BMW, testowa M8, nowe Gran Coupe Serii 4 od Alpina, Alpina B4, BMW M8, M8

Prototypy samochodów BMW wyszpiegowane. Testowa M8 i nowe Gran Coupe Serii 4 od Alpina na zdjęciach

Przed obiektywem pojawiły się właśnie dwa prototypy samochodów BMW. Jeden z tych modeli jest ponoć platformą testową, a nie nowym M8 i dlatego nigdy nie zadebiutuje na rynku, a drugim specjalnie przygotowane przez firmę Alpina nowe Gran Coupe Serii 4. Dziś przyglądamy się im obu.

To tylko testowa M8, czy może zalążek do specjalnej wersji?

Najlepiej zacząć od tego, że BMW oficjalnie potwierdziło serwisowi Motor1, z którego czerpiemy zdjęcia, że prototyp tej M8, to żaden nowy samochód, a tym bardziej nie wariant CSL, za którego początkowo go uważano. Nic dziwnego – spójrzcie tylko na te czerwone światła LED i równie „krwawe”, groźne wręcz akcenty. Ma to być ponoć „tylko” egzemplarz do testowania nowych akcesoriów i części wyścigowych.

Czytaj też: Nowe BMW iX3 już oficjalnie z cenami w Polsce. To odświeżenie po ponad roku na rynku

Jednak są szanse, że po prostu BMW nieco mija się tutaj z prawdą i w rzeczywistości ta testowa M8, to podstawa do stworzenia specjalnej edycji modeli na 50-lecie dywizji M firmy. Spodziewamy się tego zwłaszcza przez nową wentylowaną maskę, która sugeruje ulepszony silnik i kamuflażu na dyfuzorze. Pół wieku strzeli BMW M na karku już za rok, więc pewnie dopiero wtedy poznamy prawdziwą wersję.

Alpina B4 Gran Coupe będzie dla marki pierwszym modelem GC. To ekskluzywne BMW Serii 4, które do produkcji trafi w marcu 2022 roku

Zapewne wiecie, że firma Alpina nie jest niezależnym producentem samochodów, bo zajmuje się produkcją modeli na bazie marki BMW, zapewniając im inny styl, wyższy stopień personalizacji oraz ogólnych możliwości przy zachowaniu w głównej mierze tych samych podstaw i technologii. Dziś dowiedzieliśmy się, że firma już szykuje do premiery B4 Gran Coupe, na potwierdzenie czego posiadamy nowy zestaw zdjęć szpiegowskich.

Czytaj też: Test BMW 2 Gran Coupe. Dynamiczna landrynka w niezłej cenie

Z pozoru to zwyczajne nowe BMW Gran Coupe Serii 4, ale oprócz tablicy rejestracyjnej wersję od Alpina zdradza też zamaskowany zderzak z czterema rurami wydechowymi. Tradycyjnie jednak dla marki stylizacje są subtelne, co widać po delikatnie przerobionych zderzakach i samych felgach, których w ofercie BMW próżno szukać. Więcej ulepszeń znajdzie się „głębiej”, bo Alpina zadba najpewniej o ulepszone hamulce, w pełni adaptacyjne amortyzatory i elektronicznie sterowany mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, czy dostrojony ośmiobiegowy automat.

Czytaj też: Nowe BMW 2 Active Tourer 2022 na zdjęciach szpiegowskich

Ta ośmiobiegowa automatyczna skrzynia biegów zostanie zaprzężona do tego samego, co Alpina B3, a więc sześciocylindrowego rzędowego silnika z turbodoładowaniem o mocy 462 koni mechanicznych i 700 Nm momentu obrotowego. Do setki będzie się więc rozpędzać w jakieś 3,8 sekundy, a do 200 km/h w 13,4 sekundy na drodze ku maksymalnie 303 km/h.