Telewizor bez telewizji, czy to ma sens?

Nie oglądam telewizji, po co mi więc telewizor? Nie mam telewizora i mi z tym dobrze. Wiele osób w ten sposób podchodzi do kwestii telewizora. Warto jednak zauważyć, że telewizory na przestrzeni ostatnich lat znacząco się zmieniły, a wraz z nimi sposób konsumpcji treści wideo. Posiadanie telewizora nie jest już równe z oglądaniem telewizji. Dlaczego warto kupić telewizor, choć nie chce się oglądać telewizji? A z drugiej strony jak oglądać telewizje nie mając anteny czy umowy z kablówką? Oto odpowiedź.

Nieposiadanie telewizora w domu to moda, która na szczęście przeminęła

Telewizor bez telewizji

Jeszcze kilka lat temu w magazynach wnętrzarskich z chlubą pokazywano salony bez telewizora. Generalnie była grupa osób, która wręcz napawała się faktem, że nie posiada w domu odbiornika RTV. Zjawisko to było obecne zarówno w Polsce jak i na zachodzie i związane często było z miałkością treści jakie można było znaleźć na najpopularniejszych kanałach telewizyjnych.

Obecnie sytuacja na głównych antenach jest jeszcze gorsza – królują tanie reality show, paradokumenty, telenowele i 659 edycje gwiazd gotujących na gazie, czy innych programów rozrywkowych. Sytuacja na kanałach tematycznych, gdzie lecą na okrągło te same treści jest jeszcze gorsza. Telewizja linearna traci widzów, traci zaangażowanie, a dodatkowo traci zainteresowanie reklamodawców, a więc budżety, co sprawia, że produkcje są jeszcze gorsze jakościowo. Koło się zamyka.

Na szczęście upadek telewizji linearnej nie idzie w parzę z dostępem do treści. Po pierwsze filmy i seriale z telewizji przeniosły się do serwisów VOD. Do wyboru mamy Netflix, Amazon Video Prime, Apple TV+, HBO GO (wkrótce jako HBO MAX), w tym roku w Polsce powinien pojawić się też Disney+. Nawet Polsat i TVN przerzucają środek ciężkości na swoje serwisy VOD. I tak większość pozycji zamiast w TVN w pierwszej kolejności pojawia się w serwisie Player i są to naprawdę dobre seriale. Jeszcze większą zmianą jest Canal+, który z platformy satelitarnej powoli przekształca się właśnie w usługę subskrypcyjną w sieci. Na razie obie opcje funkcjonują obok siebie. Natomiast już dziś bez talerza satelitarnego, bez wielomiesięcznej umowy można oglądać najnowsze produkcje Canal+. To jest gigantyczna zmiana.

Telewizor bez telewizji

Ale telewizor to nie tylko filmy i seriale z VOD. Choć te coraz częściej zdobywają nie tylko Emmy, ale też Oscary. Ostatni kryzys zdrowotny sprawił, że filmy kinowe zaczęły trafiać równolegle także na nasze telewizory. Transmisje sportowe również zaczynają uciekać z telewizji tradycyjnej do serwisów VOD. Euro można było obejrzeć w aplikacji, podobnie będzie z Igrzyskami Olimpijskimi, a już wkrótce część meczy piłkarskich i innych rozgrywek trafi wyłącznie do usługi VOD Viaplay.

Czytaj też: T-Mobile rozbudowuje sieć 5G i dotrzymuje słowa

Telewizor to także możliwość grania w gry z konsol czy PC. Granie staje się jeszcze popularniejsze, w rozgrywkę angażują się całe rodziny i zupełnie nowe grupy osób. To są miliony osób, które w ten sposób wykorzystują telewizor.

Można więc posiadać telewizor, ale nie oglądać telewizji. Różnorodność treści, swoboda dostępu sprawiła, że posiadanie telewizora nabiera znacznie większego sensu. W dodatku telewizory stały się naprawdę duże, a zarazem dość przystępne cenowo. W efekcie wraz z treściami HD i 4K wrażenia z seansów są zupełnie inne niż na starych, małych telewizorach, czy też urządzeniach mobilnych. Widać wyraźny przepływ chociażby użytkowników Netfliksa, którzy nawet jeśli zarejestrowali się na smartfonie, to po paru miesiącach treści najchętniej oglądają na dużym ekranie.

A wygląd telewizora w salonie? Przede wszystkim coraz więcej ekranów jest niemal bezramkowych. Istnieją też liczne modele o designerskim wyglądzie. Jest The Frame Samsunga, który wygląda jak obraz i zachowuje się jak obraz, gdy jest nieużywany. Natomiast The Serfi, także koreańskiego producenta, posiada dużą ramę w stylu modern. Telewizory Philipsa zachwycają Ambilight, czyli podświetlaniem z tyłu i zdobywają nagrody za europejskie wzornictwo. W ekranach Sony króluje Japoński minimalizm. Każdy jest w stanie znaleźć wyświetlacz dopasowany do swoich wnętrz, tak aby wyglądał on naprawdę ładnie.

Zjawisko odcinania kabla – wyraźny trend, który będzie się nasilał

Telewizor bez telewizji

O upadku tradycyjnej telewizji świadczą też twarde dane. Na przestrzeni ostatnich 6 lat (2014-2020) w Stanach Zjednoczonych płatna telewizja straciła 18 milionów abonentów. W Polsce ten spadek nie jest tak duży, ale jest już znaczący i odbiorcy będą rezygnować z tradycyjnych usług, chybachyba że zatrzymają ich oferty łączone. Już teraz Canal+ współpracuje z Netflix. Operatorzy tacy jak Cyfrowy Polsat (niedługo Polsat Box) czy Canal+ będą powoli lobbować właśnie na rzecz usług świadczonych przez internet, ponieważ koszty nadawania satelitarnego są gigantyczne. Prawdopodobnie kolejnym odwrotem od tradycyjnej telewizji będzie przejście z standardu DVB-T/MPEG-4 na DVB-T2/HEVC w ramach cyfrowej telewizji naziemnej. W efekcie wiele osób wymieni telewizor na ten bardziej Smart lub zainteresuje się alternatywnymi ofertami.

Czytaj też: Soundbar z Dolby Atoms: dlaczego warto kupić?

Gdzie oglądać telewizje, nie mając dekodera, kabla i anteny?

Nie każdy chce oglądać jedynie treści VOD. Część treści wciąż znajdziemy wyłącznie na kanałach linearnych. Dlatego wiele osób poszukuje możliwości oglądania TVN, Polsatu, TVP 1, TVP 2 czy nawet TVN 24 lub TVP Info nie posiadając przewodu antenowego, umowy z kablówką etc.

Po pierwsze nadawcy sami oferują dedykowane aplikacja na Smart TV lub urządzenia mobilne – to między innymi Ipla, Player.pl, Canal+, czy VOP TVP. Swoje aplikacje coraz częściej mają też operatorzy np. Play lub Vectra (tam akurat potrzebna jest umowa). Pojawiają się też alternatywne usługi jak WP Pilot, gdzie znajdziemy liczne kanały telewizyjne. Choć wciąż dostawcy kanałów telewizyjnych dostępnych w ramach Cyfrowej telewizji naziemnej toczą batalie z WP Pilot. Jeśli ktoś jednak chce oglądać telewizję tradycyjną, w nowoczesny, internetowy sposób to jak najbardziej ma taką możliwość.

Nie oglądam telewizji, ale mam telewizor czy muszę płacić abonament RTV?

Telewizor bez telewizji

Jest jeszcze jednak newralgiczna i kontrowersyjna kwestia związana z telewizorami i telewizją – abonament radiowo-telewizyjny. To podatek (opłata) nałożona ustawowo na każdego posiadacza odbiornika radiowego i/lub telewizyjnego. Oprócz osób, które są z niej zwolnione, każdy inny powinien tę opłatę ponosić, jeśli tylko posiada taki odbiornik. A telewizorem jest każde urządzenie z tunerem telewizyjnym. Więc mimo tego, że nie mamy anteny i często nie oglądamy telewizji tradycyjnej to i tak mamy obowiązek płacić abonament. Na razie mimo licznych propozycji sytuacja od lat pozostaje w tej kwestii niezmieniona.

Telewizja jest w trakcie największej rewolucji od wprowadzenia kolorowego obrazu

Mamy do czynienia z prawdziwą rewolucją. To zmiana w sposobie oglądania treści. Zmiana, która już wywraca wiele biznesów, zmienia graczy na rynku. Ale przede wszystkim zmienia przyzwyczajenia widzów. Warto przy okazji tego co się dzieje poświęcić też czas swoim bliskim zwłaszcza starszym rodzicom, dziadkom, aby pokazać im nowości, pokazać im alternatywy, nauczyć obsługi i oswoić z tym. Ta edukacja jest niezwykle ważna, a jeśli nie zrobią tego bliscy, to niestety nie mamy co liczyć na instytucje. Telewizja linearna nie zniknie z dnia na dzień, ale coraz częściej jest po prostu marginalizowana.