Toyota Yaris Hybrid ECOVan, Yaris przerobiony na dostawczaka, Yaris Hybrid ECOVan,

Oto Toyota Yaris Hybrid ECOVan, czyli Yaris przerobiony na dostawczaka

To, co widzicie na zdjęciu powyżej i w galeriach poniżej, to nie żadna nieoficjalna przeróbka nowego Yarisa, a sprzedawany oficjalnie w Hiszpanii model Yaris Hybrid ECOVan nowej generacji. Na ten moment nie wiadomo, czy pozostanie on dostępny wyłącznie tam, czy może trafi na inne rynki.

Toyota Yarisa ewidentnie lubi, jak zresztą sami konsumenci, co tylko potwierdza fakt, jak wiele wersji doczekał się ten hatchback z wydaniem Cross, czy GR na czele. Teraz jednak w grę wchodzi coś zupełnie innego, bo wersja Yarisa zaliczająca się do rodzaju pojazdów użytkowych, co potwierdza sama obecność nowego Yaris Hybrid ECOVan w ofercie Toyota Professional w Hiszpanii.

Czytaj też: Premiera Kia Ceed 2022. Powiew świeżości w segmencie C

Czym dokładnie jest Toyota Yaris Hybrid ECOVan?

Yaris Hybrid ECOVan jest konwersją standardowego Yarisa z napędem hybrydowym, która ma sprawdzać się w transporcie miejskim i realizowaniu dostaw kurierskich na ostatnim kilometrze, czyli z magazynu prosto pod nasze drzwi, czy do paczkomatu. Jako że ten model bazuje na najnowszej generacji, to ma wszystko to, czym ta może się pochwalić, co dotyczy też napędu.

Największą zmianą względem podstawowego modelu jest kabina, z której to usunięto tylne siedzenia i zainstalowano podniesioną drewnianą podłogę z gumową matą. Znalazła się też przegroda przedziału ładunkowego i haki do zadań związanych z przewozem wrażliwych ładunków. Teraz uwaga – Toyota podała, że ​​Yaris ECOVan może przewozić do 720 litrów ładunku, o ile ten waży poniżej 430 kilogramów, co jest ogromnym wzrostem względem standardowych 286 litrów.

Czytaj też: Premiera Hyundai Elantra N 2022. Agresywny sportowy sedan już z nami

Z zewnątrz trudno rozpoznać Yaris Hybrid ECOVan, chyba że właściciel zażyczy sobie winylową tylną szybę i logo własnej firmy. Wiemy, że ten model jest sprzedawany w dwóch wersjach – Business Plus i Active Tech o różnym wyposażeniu, ale oba warianty są standardowo wyposażone w Toyota Safety Sense, klimatyzację, czujniki deszczu, 15-calowe felgi aluminiowe, automatyczne światła drogowe i 7-calowy system informacyjno-rozrywkowy z Apple CarPlay i Android Auto.

Czytaj też: Nowy czynnik chłodniczy Daikin podwaja zasięg elektrycznych samochodów

Jak wskazuje nazwa, w grę wchodzi tylko hybrydowy napęd, który składa się z 1,5-litrowego trzycylindrowego silnika benzynowego, którego wspomaga ten elektryczny w połączeniu z akumulatorem. Łącznie ten układ zapewnia moc 118 koni mechanicznych i moment obrotowy 141 Nm, a pod kątem spalania chwali się pożeraniem jedynie 4,3 litra na 100 kilometrów.