biernych elementów układów elektrycznych, braki biernych elementów układów elektrycznych

Rynek technologii ma kolejny problem. Teraz brakuje biernych elementów układów elektrycznych

Są pewne elementy układów elektronicznych, które znajdziecie wszędzie. Zasilacze, płyty główne, dyski SSD, karty graficzne, moduły pamięci RAM zarówno w komputerach osobistych, jak i laptopach, składają się z podstawowych w elektryce komponentów, które towarzyszą światu od dekad. Problem w tym, że tych biernych elementów układów elektrycznych również zaczęło brakować, co sprawia, że rynek, więc i my, konsumenci, musimy zmierzyć się z kolejnymi potencjalnymi podwyżkami.

Nadchodzą braki biernych elementów układów elektrycznych. Kolejny ważny filar rynku upadł

Jest to o tyle zła wiadomość, że do tej pory dręczyły nas głównie problemy z dostawami układów logicznych (zwłaszcza procesorów graficznych), a tu proszę – na horyzoncie pojawił się kolejny wróg niskich cen. Niedobór elementów pasywnych jest o tyle groźniejszy, że budują one praktycznie każde (o ile nawet nie każde) urządzenie elektroniczne. Mowa o m.in. kondensatorach przechowujących ładunki elektryczne, opornikach, które ograniczają natężenie prądu, czy cewkach, które to połączeniu z kondensatorem tworzą obwód rezonansowy, czyli akurat jeden z fundamentalnych obwodów elektronicznych.

Czytaj też: Zmiany ceny pamięci DRAM w czwartym kwartale bieżącego roku. Będzie drożej, czy taniej?

Powód tych niedoborów, o których informuje wyspecjalizowany w tych kwestiach serwis DigiTime,s jest jeden, ale ogromny. Sprowadza się do blokad w Malezji i Indonezji, gdzie produkuje się większość znanych japońskich kondensatorów aluminiowych. Warto tutaj przypomnieć, że fabryki Chemi-Con, Nichicon i Rubycon pozostawały przy tym zamknięte przez większość lipca i sierpnia, a tak się składa, że to trójca, która wspólnie kontroluje około 50 procent rynku kondensatorów. Dlatego też razem z obecną sytuacją w Malezji doprowadzi to do zmniejszenia dostaw kondensatorów o od 30 do 60 procent.

Czytaj też: Powstał najmniejszy obiekt latający. Mrówka jest przy nim gigantyczna

Reklama

Jednocześnie świat wykazuje wzmożony popyt, który zwiększył zapotrzebowanie na te komponenty. Do tej pory żyliśmy w spokoju, kiedy znakomita część tego biznesu była podejmowana przez tajwańskich i chińskich producentów, ale podczas gdy w przeszłości zamówienie można było otrzymać w ciągu czterech do sześciu tygodni, teraz czas realizacji wynosi od trzech do sześciu miesięcy.

Czytaj też: Wieczne życie urządzeń bez baterii. System BFree może uwolnić świat od części zużytej elektroniki

W najgorszym przypadku mowa więc o wydłużeniu czasu oczekiwania aż sześciokrotnie. Oczekuje się, że ten niedobór nie ulegnie złagodzeniu w 2021 roku, ale jeśli sytuacja poprawi się w Malezji i Indonezji, to w następnym roku może pojawić się lepsza podaż tych istotnych komponentów.