Brązowy karzeł inny niż wszystkie może ujawnić ogromną populację tych obiektów w Drodze Mlecznej

Celem obserwacji astronomów był w ostatnim czasie brązowy karzeł WISEA J153429.75-104303.3, który zyskał przydomek Przypadek. Jest on na tyle nietypowy, że naukowcy doszli do wniosku, iż na terenie naszej galaktyki może znajdować się znacznie więcej brązowych karłów niż sądzono.

Badacze opisali swoje dokonania na łamach The Astrophysical Journal Letters, wyjaśniając przy okazji, skąd się wziął przydomek tego obiektu. Okazuje się bowiem, że jego charakterystyka jest bardzo nietypowa – na tyle, by opisywany brązowy karzeł nie przypominał żadnego z ponad 2 tysięcy brązowych karłów skatalogowanych w obrębie Drogi Mlecznej. Poza tym, do jego zaobserwowania doszło w dość przypadkowych okolicznościach.

Czytaj też: Brązowe karły są jak nieudane gwiazdy. Badania pięciu obiektów mogą wyjaśnić ich tajemnice

Czym w ogóle są brązowe karły? Łatwiej będzie w tym przypadku napisać, czym te obiekty nie są. Ich masy są zbyt niskie, by nazwać je gwiazdami, ale jednocześnie zbyt wysokie, aby zasłużyły one na miano planet. I choć w ich wnętrzach – w przeciwieństwie do gwiazd takich jak Słońce – nie zachodzi fuzja jądrowa, to niektóre z nich są zdolne do syntezy deuteru, czyli jednego z izotopów wodoru.

WISEA J153429.75-104303.3 okazał się szczególnie nietypowy, ponieważ astronomowie odnotowali zaskakujące wahania w jego jasności. Na pewnych długościach fali wydawał się więc obiektem o wysokiej jasności, podczas gdy na innych – o niskiej. Jak sądzą naukowcy, Przypadek może mieć od 10 miliardów do 13 miliardów lat. Jest więc co najmniej dwukrotnie starszy od innych znanych brązowych karłów, a do jego powstania doszło na początkowych etapach istnienia Drogi Mlecznej. Pozwala to sądzić, iż na odkrycie czeka jeszcze ogromna liczba tego typu obiektów.

WISEA J153429.75-104303.3 to brązowy karzeł mogący mieć nawet 13 mld lat

Jako pierwszy do wykrycia WISEA J153429.75-104303.3 doprowadził teleskop NEOWISE, lecz z czasem w badania zaangażowano również inny instrument, wchodzący w skład Obserwatorium W. M. Kecka na Hawajach. Oba teleskopy zasugerowały, że ten brązowy karzeł jest stosunkowo ciemny, co doprowadziło do pojawienia się hipotezy, jakoby znajdował się on dalej od Ziemi niż pierwotnie sądzono. Pomiary wykonane z użyciem Kosmicznych Teleskopów Hubble’a i Spitzera tego jednak nie potwierdziły – Przypadek faktycznie jest oddalony o 50 lat świetlnych od naszej planety.

Czytaj też: Jak rozmieszczone są planety w Drodze Mlecznej?

Wrażenie może robić prędkość, z jaką się porusza, wynosząca 800 000 km/h. Wartość ta jest znacznie wyższa niż w przypadku innych znanych brązowych karłów i sugeruje, że WISEA J153429.75-104303.3 od dłuższego czasu krąży po Drodze Mlecznej, zyskując przyspieszenie dzięki masywniejszym napotkanym obiektom. Co ciekawe, wspomniana niska jasność Przypadku może być wskazówką dotyczącą jego wieku. Wygląda na to, że powstał on na początku istnienia naszej galaktyki, przez co jest ubogi w węgiel (w efekcie w jego atmosferze występuje niskie stężenie metanu). W jego skład powinny natomiast wchodzić duże ilości wodoru i helu.