Wszystko o HDR. O co chodzi z Dolby Vision, HDR10 i co musimy mieć, aby cieszyć się obrazem HDR

O trybie HDR mówi się wiele. Każdy telewizor reklamowany jest wsparciem dla HDR, wiele telewizorów posiada logo Dolby Vision. Podobnie jest z nagrywaniem filmów w telefonach, czy też treściami w serwisach VOD i grami. Czym jest ten HDR? Co daje HDR? I jak z niego korzystać? Oraz o co chodzi z formatami Dolby Vision, HDR10, HDR10+, HLG? Czas rozwikłać zagadki.

Czym jest HDR?

HDR to skrót od High Dynamic Range, czyli w bezpośrednim tłumaczeniu Szeroki Zakres Dynam. Można też to przetłumaczyć jako szeroki zakres tonalny. Ale to dalej osobie, która „nie siedzi w temacie” niewiele mówi.  Bardzo ładnie jest to opisane we wstępie do Wikipedii jako „obraz o zakresie jasności porównywalnej do zakresu jasności widzianego przez człowieka”. Tłumacząc to jeszcze prościej, chodzi o to, aby obraz na ekranie był jak najbardziej rzeczywisty, realny odzwierciedlający to co widzi nasze oko. Aby to osiągnąć potrzebujemy więcej przejść tonalnych w obrazie i tego, aby jedne elementy były rzeczywiście ciemniejsze, a drugie jaśniejsze, albo wręcz bardzo jasne.

Czytaj też: Jak zainstalować system Windows 11?

HDR w praktyce, co uzyskujemy dzięki temu?

Jaki jest więc obraz HDR na ekranie telewizora? Na topowym telewizorze obraz HDR to możliwość dostrzegania wszystkich detali w ciemnych scenach, jeśli jest nocna scena na morzu to jesteśmy w stanie dokładnie widzieć fale i wszystkie detale i rozpoznajemy konkretne obiekty. Tak jak na co dzień nasze oko nawet w ciemnych miejscach widzi odbicia i ten ciemny obraz nie jest dla nas jednolity. Natomiast w HDR także światło staje się bardziej naturalne – na przykład na filmie światłą neonów, światłą reflektorów samochodów, ogniska, słońce stają się bardzo realne. W standardowym obrazie „światła” wydają się być płaskie, mało plastyczne”. Tymczasem dzięki HDR żyją i istnieją na rynku telewizory, które potrafią wręcz „oślepić” nas promieniami słońca czy reflektorami samochodu.

Nie zapomnę moich pierwszych wrażeń z oglądania zwiastuna Lego Movie na Panasonic DX900. Ten telewizor, choć był jednym z pierwszych z HDR, to jednocześnie oferował niesamowite doświadczenia związane właśnie z HDR osiągając ponad 1000 nitów jasności i trzymając ten poziom przez dłuższy czas. Efekt świecących świateł policyjnych był rewelacyjny. Podobnie było z Mad Maksem na Drodze Gniewu.

Czego potrzebujemy, aby odtwarzać HDR?

Aby cieszyć się HDR potrzebujemy odpowiednich treści w HDR oraz kompatybilnego telewizora. W HDR dostępne są gry na PC i konsolach PlayStation i Xbox (od Xbox One S i PS4), wiele treści w HDR dostępnych jest w serwisach streamingowych, w HDR nadawane było nawet Euro 2020 na TVP 4K, także Canal+ 4K nadaje z HDR. Oczywiście wszystkie filmy na płytach UltraHD Blu-ray są z HDR. Generalnie UHD to właśnie połączenie rozdzielczości 4K, szerokiej palety barw (większej gamie kolorów) oraz właśnie HDR. I te trzy składowe stają się dobrym obrazem.

Tak to wygląda na papierze, natomiast praktyka jest nieco inna. Po pierwsze HDR dostępny jest w kilku formatach o czym za moment. Po drugie telewizory różnią się od siebie technicznie, więc efekt HDR na telewizorach może być skrajnie różny.

Jeśli rzeczywiście chcesz się cieszyć efektem HDR musisz nabyć telewizor oferujący peak jasności przewyższający 1000 nitów, dobre efekty uzyskamy też na ekranach OLED, choć realnie efekt HDR topowy jest dostępny tylko na wybranych telewizorach OLED jak Sony A90J, LG G1 czy Panasonic JZ1500. Do HDR dobre są telewizory Samsung Neo QLED oraz Sony X95J, Z9J. Podstawowe efekty HDR zobaczymy na telewizorach Samsung od Q70A wzwyż i Sony X90J. Lista telewizorów z tymi naprawdę dobrymi efektami HDR jest więc stosunkowo ograniczona i zamyka się wśród topowych ekranów.

Wynika to z prostej przyczyny, aby uzyskać dobry efekt HDR telewizor musi korzystać z technologii samoemisyjnej jak OLED lub też mieć zaawansowane wielostrefowe podświetlanie (w tym w technologii MiniLED). Ekran sam w sobie musi być wystarczająco jasny, a później jeszcze potrafić punktowo doświetlić poszczególne elementy. Niezbędny jest też dobry kontrast oraz świetne odwzorowanie kolorów.

Czytaj też: Najlepsze tanie telewizory. Jak zapłacić mało i nie żałować

O co chodzi z formatami HDR?

W tej chwili możemy wyróżnić 4 formaty HDR – HDR10, HDR10+, Dolby Vision oraz HLG. Taka mnogość nie wróży oczywiście nic dobrego, na szczęście co do zasady użytkownik nie musi się tym w jakiś szczególny sposób przejmować.

HDR10 to podstawowy format, z którym kompatybilne są też wszystkie treści w HDR10+ i Dolby Vision. HLG (Hybrid Log Gamma) to standard dla nadawania telewizyjnego w DVB-T2 czy DVB-S2 (telewizji naziemnej czy satelitarnej) i to też jest standard. Oba formaty są wspierane przez wszystkie współczesne telewizory, które wspierają HDR. Natomiast formaty Dolby Vision i HDR10+ wyróżniają dynamiczne meta dane, a to oznacza, że każda klatka filmu jest niczym zdjęcie w formacie RAW. W przypadku HDR10 te informacje o tym jak się ma zachowywać telewizor są „sztywne”, tu zmieniają się względem scen co w teorii powinno dać znacznie lepsze efekty. I rzeczywiście Dolby Vision pozwala uzyskać zauważalne efekty na tańszych telewizorach. Natomiast ostatecznie i tak ta jasność i dobre parametry obrazu są niezbędne, aby uzyskać pełne wrażenia z HDR. Nie mniej wciąż trwa batalia Dolby, aby stać się tym dominującym standardem na rynku i firmie się to dość skutecznie udaje.

HDR czy warto?

Sama rozdzielczość 4K niewiele zmienia w odczuciach filmowych, dopiero połączenie jej z HDR, szeroką paletą barw daje nam niesamowite efekty. Aby je uzyskać potrzebujemy jednak wyższej klasy sprzętu oraz co istotne materiałów w takim formacie. Jeśli chcemy mieć lepiej, to możemy i warto mieć tego świadomość.