Jeff Bezos kontynuuje walkę o dominację w kosmosie. Blue Origin stworzy stację Orbital Reef

Firma Blue Origin zamierza stworzyć Orbital Reef. Miałaby to być prywatna stacja kosmiczna, na terenie której zmieści się nawet 10 osób. W realizacji przedsięwzięcia ma też wziąć udział m.in. Boeing oraz Sierra Space.

Wymienione podmioty mają korzystać ze wsparcia ze strony Redwire Space, Genesis Engineering i Arizona State University. Ich współpraca ma doprowadzić do powstania Orbital Reef, będącej trzecią komercyjną stacją kosmiczną, o której poinformowano w ostatnim czasie. Przed kilkoma dniami podobne plany przedstawiły inne firmy: Voyager Space, Nanoracks i Lockheed Martin. Ich orbitalna placówka miałaby wystartować w 2027 roku. Nie mniejsze ambicje w tej materii ma również Axiom Space.

Czytaj też: Blue Origin wyśle turystów w kosmos. Rusza sprzedaż biletów

Wracając jednak do Orbital Reef – wiemy, że będzie ona latać na wysokości 500 kilometrów, osiągając pułap nieco wyższy niż Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Osoby przebywające na pokładzie będą doświadczać 32 wschodów i zachodów słońca każdego dnia. Na pokładzie o wymiarach nieco mniejszych od ISS miałoby przebywać do dziesięciu osób jednocześnie.

Orbital Reef ma być prywatną stacją kosmiczną, która pomieści 10 osób jednocześnie

Stacja kosmiczna, której budową zajmie się między innymi Blue Origin mogłaby być wykorzystywana do wielu celów komercyjnych, wliczając w to badania naukowe, produkcję, aktywność medialną, rozrywkę czy turystykę. Firma założona przez Jeffa Bezosa dostarczy podstawowe moduły, systemy użytkowe oraz system nośny New Glenn.

Boeing zajmie się natomiast obsługą stacji, modułem naukowym, a także dostarczeniem załogowego statku kosmicznego Starliner. To właśnie na jego pokładzie będzie się odbywał transport osób odwiedzających Orbital Reef i z niej wracających. Redwire Space dostarczy z kolei technologii związanych z mikrograwitacją oraz produkcją w przestrzeni kosmicznej. Zajmie się również obsługą ładunków oraz rozmieszczalnych konstrukcji.

Czytaj też: Komercyjna stacja kosmiczna Starlab Lockheed Martina. Firma podała datę

Nie wiadomo, jaki jest przewidywany koszt budowy nowej stacji kosmicznej. Kluczowy wydaje się jednak fakt, że ludzka ekspansja w kosmosie zaczyna mocno przyspieszać, a motorem napędowym tego rozwoju są prywatne firmy. Państwowe agencje nie zamierzają rzecz jasna zostawać w tyle, czego najlepszym przykładem jest budowa chińskiej stacji kosmicznej Tiangong, która znalazła się na orbicie okołoziemskiej w kwietniu tego roku.