iPhone 13 – wymiana ekranu w nieautoryzowanym serwisie może skończyć się źle

Samo kupno iPhone’a wiąże się ze sporym wydatkiem, ale również naprawa tego smartfona w autoryzowanym serwisie nie jest tania. Oczywiście można to zrobić gdzie indziej, ale w przypadku modeli z serii iPhone13 może się to wiązać… z utratą kluczowej funkcji.
iphone 13, ios 16, iphone 14
iphone 13, ios 16, iphone 14

Apple znalazło sposób na zmuszenie posiadaczy smartfonów z serii iPhone 13 do korzystania z autoryzowanych serwisów

Jednym z najczęściej uszkadzanych i wymienianych elementów w smartfonach są ekrany. Zapewne wielu z nas zdarzyło się przynajmniej raz rozbić ekran w jakimś telefonie. Naprawa ich wiąże się z dodatkowymi kosztami, które w przypadku Apple nie są wcale małe. Trudno więc się dziwić, że sporo osób korzysta w takim przypadku z usług nieautoryzowanych serwisów, w których usługi wykonywane są taniej. Okazuje się jednak, że z modelami z serii iPhone 13 tak nie zrobimy, chyba że nie przeszkadza nam utrata jednej z istotniejszych funkcji.

W artykule z iFixit dowiadujemy się bowiem, że taka naprawa w nieautoryzowanym serwisie może skończyć się brakiem Face ID, czyli funkcji pozwalającej na korzystanie z np. Apple Play. Podczas wymiany wyświetlacza konieczne jest posiadanie sprzętu do mikrolutowania i przeniesienie maleńkiego mikrokontrolera z oryginalnego ekranu na nowy. Chip odpowiedzialny za działanie Face ID znajduje się na elastycznym kablu łączącym ekran z płytą główną. Jego wielkość możecie zobaczyć poniżej, gdzie porównano go z ziarenkiem ryżu.

Jak podaje iFixit – autoryzowane serwisy Apple nie mają z tym problemu, ponieważ mają dostęp do oprogramowania, które może sprawić, że iPhone 13 zaakceptuje nowy ekran za pomocą kilku kliknięć.

Oznacza to, że chcąc naprawić ekran w swoim smartfonie z serii iPhone 13 trzeba będzie udać się do autoryzowanego serwisu i wyłożyć niemałą kwotę. No, chyba że nie przeszkadza nam utrata tej funkcji. Oczywiście istnieje możliwość, że to po prostu niezamierzone utrudnienie i wszystko zostanie wkrótce wyjaśnione przez Apple. Patrząc jednak na fakt, że od dawna firma utrudnia naprawy poza swoimi punktami, raczej skłaniamy się ku celowemu działaniu.

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.