silence-s04

Silence S04 to elektryczny nanosamochód, który ma podbić europejskie miasta

Producentem tego słodkiego pojazdu jest hiszpańska firma Silence, znana dotychczas z produkcji skuterów elektrycznych. Podczas targów EICMA w Mediolanie oprócz nowych modeli jednośladów, Hiszpanie zaskoczyli wszystkich prezentując S04.

Tym samym Silence dołącza do grona producentów mikroskopijnych samochodów, które mają przyciągnąć klientów szukających czegoś, co łączy „zalety samochodu z filozofią motocykla”. Jednym słowem: szukają małego pojazdu do jazdy po mieście, w którym nie pada na głowę i da się w miarę wygodnie przewieźć zakupy.

— Dlaczego Silence prezentuje pojazd czterokołowy na targach EICMA 2021? Ponieważ Silence to firma mobilna, która zaczynała od pojazdów dwukołowych, ale wierzy w tę nową kategorię, którą nazywamy nanosamochodem. S04 łączy w sobie takie cechy jak nowe technologie i elektryczny napęd z wymiennymi akumulatorami z zerową emisją i prawie zerowym śladem węglowym. Do tego ma większość zalet motocykla: zwinność, lekkość, łatwość parkowania oraz oferuje wygodę i bezpieczeństwo pojazdu czterokołowego – mówi dyrektor generalny Silence, Carlos Sotelo.

Czytaj również: Cupra UrbanRebel, czyli elektryczny sportowy hothatch, którego nie dostaniecie

S04 to pojazd zbudowany na ramie (Silence zajmuje się w końcu produkcją jednośladów) o wymiarach 2,28 x 1,29 x 1,59 m. Jest zatem rzeczywiście kompaktowy. W połączeniu z bardzo fajnym promieniem skrętu, który wynosi 3,5m S04 wydaje się być rzeczywiście pojazdem stworzonym z myślą o jeździe po ciasnych i zatłoczonych europejskich miastach. No i tam gdzie zwykłe samochody muszą parkować równolegle do ulicy, S04 wciśnie się prostopadle, co sprawia, że będziemy mogli zapomnieć o większości problemów związanych z miejscem parkingowym. Wiem, co mówię – Smart pierwszej generacji, którego kiedyś miałem też potrafił tak parkować. Jeśli chodzi o wnętrze, to jest dokładnie takie, jak można było się spodziewać – dwa miejsca siedzące i bagażnik na zakupy o pojemności 313 litrów. Czego chcieć więcej?

Silence S04 sprzedawany będzie w dwóch wersjach

L7e i L6e różnić się będą od siebie mocą i zasięgiem. Ta pierwsza, czyli L7e sprzedawana będzie z elektrycznym silnikiem o mocy 14 kW, który pozwoli rozpędzić się do 90 kilometrów na godzinę i przejechać dystans 149 kilometrów bez ładowania dwóch wymiennych akumulatorów o łącznej pojemności 11,2 kWh. Wersja L6e zaoferuje z kolei prędkość maksymalną 45 km/h i zasięg 70 km bez ładowania. Jeśli chodzi o wyposażenie dodatkowe, to oba modele nie mają zbyt wielu bajerów: wewnątrz znajdziemy 7-calowy ekran, radio z obsługą BlueTooth, uchwyt na smartfona, elektryczne szyby i kierownicę z przyciskami do obsługi radia. Opcjonalnie można dopłacić jeszcze za system ABS. Cena podstawowej wersji modelu L6e ma zaczynać się od 7500 euro.

Do przenoszenia akumulatora klienci otrzymają ten stylowy wózek

Najważniejszą informacją jest jednak system wymiennych akumulatorów. Oznacza to, że nawet bez dostępu do stacji ładowania w pobliżu naszego miejsca zamieszkania, będziemy mogli sobie taki akumulator (lub akumulatory) wyjąć, zanieść do domu i podłączyć do ładowania. Istnieje też szansa na to, że S04 stanie się tak popularnym pojazdem, że powstaną punkty wymiany akumulatorów, w których będziemy mogli w kilka sekund wymienić nasze rozładowane akumulatory na w pełni naładowane. Na to jednak na razie bym nie liczył. No chyba, że Silence i inni producenci mini-pojazdów elektrycznych wprowadzą jakiś jeden standard akumulatorów, które pasować będą do większości pojazdów. Ale nawet jeśli ta wizja się ziści, nie stanie się to od razu.