Cupra UrbanRebel, elektryczny sportowy hothatch,

Cupra UrbanRebel, czyli elektryczny sportowy hothatch, którego nie dostaniecie

Podczas tegorocznych targów International Motor Show w Monachium, podlegająca marce SEAT, hiszpańska firma Cupra, zaprezentuje publicznie wyjątkowy koncept elektrycznego samochodu, którego wersji produkcyjnej doczekamy się dopiero w 2025 roku. Jednak o tym elektrycznym hothatchu wiemy już wszystko co najważniejsze, dzięki przedpremierowemu ujawnieniu szczegółów o Cupra UrbanRebel.

Koncepcyjny samochód Cupra UrbanRebel wygląda jak rodem wyjęty z gry wyścigowej

Jak wskazuje sama nazwa, koncepcyjny samochód UrbanRebel został stworzony po to, żeby powodować opad szczęki w środowiskach miejskich, gdzie na drogach niewielu będzie mu równych. My widzimy go przede wszystkim na rozświetlonych lampami ulicznymi drogach w środku nocy, bo co tu dużo mówić, Cupra przygotowała model, który wygląda jak żywcem wyjęty z serii Need For Speed. Brakuje mu tylko podświetlanych progów i… ryku silnika, bo w jego miejscu może wystąpić jedynie wycie elektrycznych jednostek napędowych.

Czytaj też: Europejska Kia Sportage nowej generacji zadebiutowała

Finalnie Cupra UrbanRebel spodoba się zwłaszcza tym, którzy regularnie uczęszczają na imprezy typu MotoShow i którym nie jest straszny przesadzony tuning. Co jednak najważniejsze, to, co widzicie tutaj zna zdjęciach, powinniście dokładnie zapamiętać. Chociaż ten elektryczny hatchback jest przykładem sportowego modelu na tor, a nie codziennego miejskiego samochodu, to wedle słów przedstawicieli będzie stanowił podstawę dla już produkcyjnej wersji nowego modelu Cupra.

Ta koncepcja wyścigowa daje wyobrażenie o języku projektowym przyszłego samochodu ulicznego [Cupry] i zainspiruje jego tworzenie. Miejski samochód elektryczny jest kluczowym projektem strategicznym nie tylko dla naszej firmy, ale także dla Grupy Volkswagen, ponieważ naszym celem jest produkcja ponad 500000 miejskich samochodów elektrycznych rocznie w Martorell dla różnych marek Grupy.

– powiedział Wayne Griffiths, dyrektor generalny Cupra.

Czytaj też: Następca Nissana 370Z wreszcie zadebiutował, ale z inną nazwą, bo teraz to Nissan Z

Agresywne nadwozie Cupra UrbanRebel z pewnością pójdzie pod nóż w produkcyjnej wersji, która trafi na rynek do 2025 roku

Słowa CEO Cupry przypominają, że Seat podlega Grupie Volkswagena i z tego właśnie powodu ta koncepcja wykorzystuje platformę MEB, która dała podstawy m.in. modelowi ID.3. Spodziewamy się, że w produkcyjnej wersji koncept UrbanRebel porzuci przede wszystkim swoje wielkie skrzydło. Te przymocowano do dachu i karoserii tuż za tylnymi błotnikami, górujące nad równie przepastnym dyfuzorem i ciekawe zrealizowanym zderzakiem, łączącym się w interesujący sposób z nadkolami.

Oprócz spojlera, Cupra będzie też zapewne musiała przyćmić agresywne nadwozie UrbanRebel bardziej stonowanym kolorem i uprościć same felgi. Uproszczenia doczeka się też zapewne przednia sekcja z wielkimi wlotami powietrza, które mają odwzorowywać kaski stosowane przez kierowców wyścigowych.

Czytaj też: Premiera Ford Focus ST Edition. To ponoć najbardziej zwrotny Focus w historii

Samego chłodzenia Cupra UrbanRebel jednak nie potrzebuje, bo wykorzystuje elektryczny układ napędowy o mocy nominalnej 250 kW i szczytowej 320 kW. To sprawia, że na prostej ta koncepcja przyspieszyłaby do setki w jedynie 3,2 sekundy. Szczegóły na temat silników i akumulatora nie zostały jednak ujawnione.