Mgławica N44

Spektakularna mgławica N44 w obiektywie Kosmicznego Teleskopu Hubble’a

Mimo iż Kosmiczny Teleskop Hubble’a ma już swoje lata, to wciąż dostarcza nam spektakularnych zdjęć kosmosu. Tym razem padło na mgławicę N44, która prezentuje się wręcz bajecznie.

Kosmiczny Teleskop Hubble’a działa już ponad 30 lat i powoli zbliża się do swojej „emerytury”. Będzie to możliwe, bo jego bezpośredni następca – Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba – ma zostać wystrzelony już w grudniu. Nie oznacza to bynajmniej, że Hubble jest jednostką przestarzałą. Jak można tak myśleć, patrząc na zdjęcia takie, jak to przedstawiające mgławicę N44?

Mgławica inna niż wszystkie

LMC-N44 to mgławica emisyjna (wielka chmura świecącego gazu i plazmy) w Wielkim Obłoku Magellana, w gwiazdozbiorze Złotej Ryby, ok. 170 000 lat świetlnych od nas. N44 rozciąga się na ok. 1000 lat świetlnych.

Mgławica N44 jest obszarem gwiazdotwórczym, w którym powstają nowe gwiazdy, które są źródłem intensywnego promieniowania UV powodującego świecenie gazu. W ten sposób powstała cecha charakterystyczna mgławicy N44, czyli tajemnicza pusta przestrzeń, zwana „superbąblem”. Rozciąga się ona na obszarze ok. 325 na 250 lat świetlnych, a astronomowie wciąż zastanawiają się, czym właściwie jest.

Dominuje hipoteza, że superbąbel powstał w wyniku działania dwóch procesów. Wiatry gwiazdowe powstające w jego wnętrzu mogły rozrzedzić gaz, chociaż nie zgadza się to z ich zmierzonymi prędkościami. Inna możliwość jest taka, że mgławica N44 jest wypełniona masywnymi gwiazdami, które wygasły w gigantycznych eksplozjach, a to właśnie rozszerzające się powłoki supernowych stworzyły kosmiczną jaskinię.

Ciekawe jest to, że znaleziono pozostałość po jednej supernowej w pobliżu superbąbla i wykryto ok. 5 mln lat różnicy w wieku gwiazd w jego wnętrzu i na obrzeżach. To wskazuje na reakcję łańcuchową, która zaszła w pobliżu.

Niebieski obszar na godzinie piątek wokół superbąbla jest jednym z najgorętszych regionów mgławicy N44 i obszarem najintensywniejszego formowania się gwiazd. Nie jest to pierwszy raz, gdy w swoim obiektywie uchwycił ją Kosmiczny Teleskop Hubble’a. Aż „strach” myśleć, jakich zdjęć dostarczy Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba.