LightSail 2

Żagle słoneczne to przyszłość. LightSail 2 na orbicie już 30 miesięcy

Statek kosmiczny LightSail 2 wykorzystujący technologię żagla słonecznego działa już 30 miesięcy. To stanowi potwierdzenie, że tego typu misje kosmiczne są skuteczne, a pewnego dnia mogą pozwolić nam odbyć podróż do innego układu planetarnego.

LightSail 2 to mały satelita typu cubesat Planetary Society, który został wyniesiony na orbitę w czerwcu 2019 r. dzięki rakiecie SpaceX Falcon Heavy. Nie jest to misja naukowa, a demonstracja technologii, mająca na celu sprawdzenie, jak dobrze radzi sobie żagiel słoneczny w przestrzeni kosmiczne.

Miesiąc po tym, gdy LightSail 2 rozłożył żagiel słoneczny z folii mylar o powierzchni 32 m2, misję okrzyknięto sukcesem. Dlaczego? Dzięki żaglowi słonecznemu udało się zmienić orbitę statku kosmicznego wielkości bochenka chleba, a to oznacza, że wszelkie koncepcje stojące za tą technologią były prawidłowe.

Wybieramy się na wyższą orbitę bez paliwa rakietowego, tylko dzięki pchnięciom światła słonecznego. Ten pomysł – że napęd statku kosmicznego mogą stanowić fotony – jest zaskakujący, ale dla mnie jednocześnie romantyczny. Możemy żeglować wraz z promieniami słonecznymi.

Bill Nye, prezes Planetary Society

Żeglując ze światłem

Misja LightSail 2 została sfinansowana przez członków Planetary Society – musieli wyłożyć oni blisko 7 mln $. Zbierane dane są udostępniane NASA, bo trzy nadchodzące misje: NEA Scout, Solar Cruiser i ACS3 mają wykorzystywać technologię żagli słonecznych. Nie ma czasu do stracenia, bo NEA Scout ma wystartować w lutym 2022 r. Celem sondy będzie opuszczenie okolic Księżyca i zbadanie pobliskiej planetoidy.

Żagiel słoneczny to pomysłowy rodzaj napędu, wykorzystujący fotony emitowane przez Słońce. Chociaż fotony nie mają masy, mogą przenieść niewielki pęd – gdy uderzają w żagiel słoneczny, statek kosmiczny jest odpychany od Słońca. W przestrzeni kosmicznej – z dala od obiektów oddziałujących na statek grawitacyjnie – pozwala to na uzyskanie ogromnych prędkości.

Statek kosmiczny napędzany żaglem słonecznym nie musi zabierać ze sobą paliwa, więc jest niezwykle lekki, a przy tym może przebyć większe odległości. Niektórzy eksperci przekonują nawet, że w ten sposób będziemy mogli odwiedzić inny układ planetarny.

LightSail 2 znajduje się na orbicie okołoziemskiej, ale nie dysponuje możliwościami precyzyjnego przechylania żagli, więc ostatecznie spłonie w atmosferze naszej planety. Ponieważ jest to tylko demonstracja technologii, nikt nie ma z tym problemu. Obecnie LightSail 2 znajduje się ok. 687 km nad Ziemią.

Statek kosmiczny jest na orbicie już 30 miesięcy i pozostanie na niej co najmniej rok.

Czytaj też: Statek kosmiczny LightSail 2 rozłożył żagiel słoneczny