Pobliska czarna dziura wyrzuciła ogromne ilości materii. Rozmiar erupcji imponuje

Centaurus A, znana szerzej jako NGC 5128, to galaktyka oddalona o około 12 milionów lat świetlnych od Ziemi. Na jej terenie znajduje się supermasywna czarna dziura mająca masę 55 milionów Słońc.

Obiekt ten wyemitował niedawno (z naszej perspektywy) fale radiowe świadczące o potężnej erupcji, do której doszło w związku z pochłanianiem gazu i innej materii przez tamtejszą czarną dziurę. Szczegóły w tej sprawie zostały niedawno opublikowane na łamach Nature Astronomy.

Czytaj też: Skąd się wzięły wszystkie supermasywne czarne dziury? Nowy model wyjaśnia ten problem

Widziana z Ziemi erupcja pochodząca z NGC 5128 rozciąga się obecnie na niebie na szerokość ośmiu stopni. Zaobserwował ją radioteleskop MWA (Murchison Widefield Array) ujawniając liczne szczegóły dotyczące emisji radiowej pochodzącej z odległości milionów lat świetlnych od Ziemi.

Te fale radiowe pochodzą z materii pochłanianej przez supermasywną czarną dziurę w centrum galaktyki. Tworzy ona dysk wokół czarnej dziury, a kiedy materia zostaje rozerwana na kawałki wraz ze zbliżaniem się do czarnej dziury, to po obu stronach dysku powstają potężne dżety, które wyrzucają większość materii z powrotem w przestrzeń, na odległość wynoszącą prawdopodobnie ponad milion lat świetlnych.Benjamin McKinley, Curtin University

Czarna dziura w centrum galaktyki NGC 5128 ma masę 55 milionów Słońc

Jak dodaje McKinley, wcześniejsze obserwacje sprawiały problemy w związku z niezwykle wysoką jasnością dżetów. W efekcie trudno było uzyskać szczegółowy obraz obejmujący obszar otaczający galaktykę. W odróżnieniu od poprzednich, które okazywały się zniekształcone, ten najnowsze zachwyca swoją szczegółowością. Centaurus A, której średnica wynosi około 60 tysięcy lat świetlnych, nosi miano najbliższej Ziemi galaktyki aktywnej.

Czytaj też: NGC 3568 to galaktyka z burzliwą przeszłością. Dotarło do nas światło pochodzące z jej supernowej

Dzięki stosunkowo niewielkiej odległości od naszej planety, owa galaktyka mogła zostać poddana szczegółowym analizom. Na potrzeby najnowszych badań astronomowie skorzystali z obserwacji radiowych, optycznych i rentgenowskich. Ich połączenie dostarczyło informacji na temat funkcjonowania supermasywnych czarnych dziur. Jeden z takich obiektów, Sagittarius A*, znajduje się w centrum Drogi Mlecznej. Jeśli chodzi o NGC 5128, to wydaje się ona jaśniejsza w centrum i znacznie ciemniejsza na obrzeżach, co w zasadzie nie powinno szczególnie dziwić.