Komercyjna stacja kosmiczna Starlab Lockheed Martina, Komercyjna stacja kosmiczna Starlab, stacja kosmiczna Starlab

Pierwsza komercyjna stacja kosmiczna Starlab doczekała się 160-milionowego kontraktu NASA

W październiku bieżącego roku poznaliśmy owoc współpracy między firmą Nanoracks, Voyager Space i Lockheed Martin. Tym owocem jest pierwsza taka komercyjna stacja kosmiczna Starlab, na której realizacje amerykańska agencja kosmiczna (NASA) wyłożyła właśnie całe 160 milionów dolarów w formie kontraktu. Ten wymaga od wspomnianego trio zaprojektowania tej stacji w ramach programu Low-Earth Orbit Development.

Będąca właścicielem Starlab firma Nanoracks otrzyma łącznie 160 milionów dolarów w celu zaprojektowania tej komercyjnej stacji kosmicznej

Zapewne wiecie, że Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) czeka smutny koniec i że NASA zamiast dbać o jej drugą wersję, postanowiła oddać kwestię stacji kosmicznych w ręce firm prywatnych. Koniec dla ISS wyznaczono wprawdzie na 2024 rok, ale najpewniej ten moment zostanie przesunięty aż do 2028 roku. Zgra się to idealnie z wprowadzaniem na orbitę nowych stacji, dzięki czemu USA zachowa swoją ciągłą obecność na orbicie.

Czytaj też: Ten dron, niczym prawdziwy ptak potrafi wylądować na gałęzi

Starlab jest połączeniem bogatej wiedzy i historii działań w kierunku poznawania kosmosu, jakimi może poszczycić się Lockheed Martin, innowacyjnych rozwiązań Nanoracks i finansowej ekspertyzy Voyagera. Ten zespół jest przygotowany do pomocy NASA w realizacji jej misji rozszerzenia dostępu do niskiej orbity okołoziemskiej i umożliwienia komercyjnej transformacji gospodarki kosmicznej– powiedziała Lisa Callahan, wiceprezes i dyrektor generalny Commercial Civil Space w Lockheed Martin.

Omawiana dziś komercyjna stacja kosmiczna ze stałą załogą ma znaleźć się bowiem na orbicie okołoziemskiej już do 2027 roku. Należąca do Nanoracks stacja „Gwiezdne Laboratorium” będzie przeznaczona do „prowadzenia badań oraz wspierania działalności przemysłowej”. Jest to związane bezpośrednio z wycofaniem ISS. Kilka lat jednak poczekamy na to, aby Starlab zostało wzniesione na orbitę.

Mimo że dzisiejsze wydarzenie jest ważnym milowym osiągnięciem dla Nanoracks i naszego zespołu Starlab, to jego wpływ wykracza daleko poza podpisanie tego kontraktu. Otrzymanie takiego wsparcia od NASA jest potwierdzeniem trwającej ponad dekadę ciężkiej pracy Nanoracks, która umożliwiła komercyjny dostęp do przestrzeni kosmicznej, dostarczając na ISS ponad 1 300 komercyjnych ładunków z 30 różnych krajów. Ta nowa szansa otwiera daleko idące możliwości dla kluczowych badań i komercyjnych i działalności przemysłowych na niskiej orbicie okołoziemskiej.  Jesteśmy zaszczyceni, że zostaliśmy wybrani jako jedna z trzech firm do współpracy z NASA i nie możemy się doczekać, aby zaprezentować Starlab naszej globalnej bazie klientów komercyjnych – powiedziała dr Amela Wilson, dyrektor generalny Nanoracks.

Tytułowy kontrakt w wysokości 160 milionów dolarów został przyznany Nanoracks, a jego części będą przekazywane aż do 2025 roku za pośrednictwem finansowanej umowy Space Act. To wstępne dofinansowanie od NASA zostanie uzupełnione o możliwość pierwokupu przez klientów oraz partnerstwa publiczno-prywatne. NASA będzie miała możliwość zakupu usług związanych z obsługą członków załogi i ładunku na Starlabie poprzez oddzielne kontrakty usługowe z Nanoracks.

Czytaj też: Innowacyjna metoda wytwarzania „zielonego” amoniaku. Ekolodzy będą zadowoleni

Wpływ Starlab na komercjalizację przestrzeni kosmicznej jest nie do przecenienia. Dzisiaj jesteśmy świadkami poważnej zmiany gospodarczej, w której obecność firm zajmujących się eksploracją kosmosu jest namacalna, są one dobrze skapitalizowane i zrównoważone komercyjnie. Eksploracja wszechświata wymaga zaangażowania wszystkich na naszej planecie, a my zapraszamy globalną społeczność do udziału w sukcesie Starlab– powiedział Dylan Taylor, prezes i dyrektor generalny Voyager Space.
Komercyjna stacja kosmiczna Starlab Lockheed Martina, Komercyjna stacja kosmiczna Starlab, stacja kosmiczna Starlab

W praktycznym ujęciu nad Starlab nie bez powodu pracują akurat te trzy firmy. W tych wysiłkach Nanoracks będzie liderem prac rozwojowych, dzięki doświadczeniu w komercyjnej eksploatacji ISS. Voyager Space będzie z kolei kierował strategią i inwestycjami kapitałowymi, a Lockheed Martin będzie pełnił funkcję integratora technicznego tej nowej zaawansowanej stacji kosmicznej.

Czytaj też: DNA jako nośnik pamięci. Komercjalizacja coraz bliżej

Ogłoszenie wspomniało też, że na podstawowe elementy stacji kosmicznej Starlab będzie składać się metalowy węzeł dokujący, element zasilający i napędowy, duże robotyczne ramię do obsługi ładunków i rozładunków oraz system laboratoryjny GWC. Najważniejszym będzie i tak zaprojektowana i skonstruowanaprzez Lockheed Martin duża nadmuchiwana przestrzeń siedliskowa (habitat),