Dzięki Nissanowi JAXA stworzyła łazik na Księżyc z wydajnym systemem e-4ORCE, łazik na Księżyc

Dzięki Nissanowi JAXA stworzyła łazik na Księżyc z wydajnym systemem e-4ORCE

Nissan nawiązał współpracę z JAXA (Japońską Agencją Badań Kosmicznych), czego owoc doczekał się prezentacji podczas targów Futures w Jokohamie tuż obok koncepcji Ariya Single Seater Concept. Wspominam o tym nie bez powodu, bo elektryczny crossover Ariya, który zadebiutował w lipcu 2020 roku, stał się w pewnym stopniu inspiracją lub technologiczną podstawą dla obu projektów. Tak też Nissan dba obecnie nie tylko o sprawy ziemskie, rozwijając BEV, ale też te kosmiczne, jako że ujawnienie obejmowało wyjątkowy łazik na Księżyc.

Łazik na Księżyc z e-4ORCE, czyli dzieło JAXA i Nissana

Nissan tak naprawdę nie tyle opracował, co pomagał w opracowaniu łazika na Księżyc, który doczekał się wersji prototypowej. Już bowiem od dawna ośrodek Japan Aerospace Exploration Agency Hub Center prowadzi badania nad łazikami księżycowymi, które w przyszłości mają być wykorzystywane do eksploracji kosmosu. Jednak od dłuższego czasu, bo od stycznia 20220 roku w tych pracach pomaga Nissan, który ochoczo dzieli się swoją technologią związaną z układami napędowymi.

Czytaj też: Test Nissan Juke 2021. Niedrogi crossover potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć

Wspólny dla JAXA i Nissana łazik na Księżyc skorzystał z technologii napędu AWD, którą Nissan opracował specjalnie dla elektrycznego crossovera Ariya. To dzięki temu prototyp chwali się czterema niezależnie sterowanymi kołami, które pomogą mu w pokonywaniu trudnego terenu na problematycznej powierzchni Księżyca. Jednak nie tylko, bo jednocześnie system pozwala łazikowi zachować niezwykle wysoką wydajność energetycznej, co na Księżycu ma ogromną wagę.

Czytaj też: Roboty rozumieją interakcje tak jak ludzie. Kluczem model uczenia maszynowego

W tym celu Nissan zastosował technologię e-4FORCE, którą opracował pierwotnie w celu zminimalizowania ilości obrotów kół w zależności od różnych warunków na powierzchni. Dlatego też e-4ORCE umożliwia precyzyjne sterowanie wszystkimi czterema kołami w całkowicie niezależny sposób, co dzięki zaawansowanym systemom pozwala na pokonywanie zarówno piaszczystego, jak i skalistego terenu.

JAXA dąży do zastosowania wyników badań w przyszłej eksploracji kosmosu. Współpracujemy z firmami, uniwersytetami i instytutami badawczymi nad projektami, które są wykonalne i mają potencjał komercjalizacji i innowacji. Dzięki współpracy z firmą Nissan, która posiada doświadczenie w dziedzinie technologii zelektryfikowanych, mamy nadzieję wykorzystać wyniki naszych badań do opracowania łazików księżycowych o wyższej wydajności

Reklama
– powiedział dyrektor centrum innowacji w dziedzinie eksploracji kosmosu w JAXA, Ikkoh Funaki.

Czytaj też: Państwa członkowskie UNESCO chcą ograniczyć rozwój sztucznej inteligencji. Podpisały nowy dokument

Chociaż nie wiadomo, czy elektryczny łazik księżycowy JAXA z technologią Nissana kiedykolwiek wyląduje na Srebrnym Globie, to pewne jest, że na rynek trafi napędzany dwoma silnikami elektrycznymi Ariya Platinium+. Będzie to najwydajniejszy wariant w rodzinie Ariya, który skorzysta właśnie z technologii e-4ORCE.