Jak przesłać dane z kosmosu na Ziemię? NASA wykorzysta lasery

Nawet przesyłanie danych w obrębie naszej planety może sprawiać trudności, a co dopiero, gdy w grę wchodzi dostarczanie ich z kosmosu. NASA ma jednak na to patent: wykorzystanie laserowego przekaźnika komunikacyjnego.

Gdyby nie infrastruktura znajdująca się zarówno na Ziemi jak i w kosmosie, przesyłanie zdjęć wykonanych na przykład przez marsjańskie łaziki nie byłoby możliwe. Do tej pory NASA korzystała w tym celu głównie z komunikacji radiowej, jednak na horyzoncie jest potencjalny przełom. Chodzi o komunikację laserową, określaną mianem LCRD.

Czytaj też: Pierwsza komercyjna stacja kosmiczna Starlab doczekała się 160-milionowego kontraktu NASA

NASA’s Laser Communications Relay Demonstration ma bowiem zapewnić rewolucyjny sposób na przesyłanie danych pomiędzy Ziemią a przestrzenią kosmiczną. Misja składa się między innymi z dwóch stacji naziemnych, rozmieszczonych w Kalifornii (OGS-1) i na Hawajach (OGS-2). Znajdują się one w wysoko położonych lokalizacjach, które słyną ze stabilnych warunków pogodowych. Bo choć komunikacja laserowa zwiększa szybkość przesyłania danych, to może być skutecznie zakłócana przez niesprzyjającą pogodę.

NASA zamierza wykorzystać LCRD do prowadzenia komunikacji laserowej

Nawet jeśli stacja w Kalifornii natrafi na niekorzystne warunki, to ta druga powinna być w znacznie lepszej sytuacji – i odwrotnie. I choć w obu miejscach niebo jest zazwyczaj bezchmurne, to naukowcy związani z NASA pracują nad zmniejszeniem wpływu turbulencji atmosferycznych na dane otrzymywane przez OGS-1 i OGS-2.

Reklama

Czytaj też: Anomalia nad biegunem północnym spowalnia satelity. NASA próbuje rozwiązać zagadkę

Warto podkreślić, że LCRD jest ładunkiem umieszczonym na satelicie STPSat-6. Zanim zostanie on wykorzystany w praktyce, potrwają około dwuletnie testy, w czasie których OGS-1 i OGS-2 będą przesyłać dane z jednej stacji do LCRD, by później powróciły one do drugiej. Tego typu eksperymenty umożliwią wyszkolenie specjalistów oraz pojawienie się kolejnych usprawnień dotyczących tej technologii. Kiedy faza testów dobiegnie końca, LCRD będzie napędzał faktyczne misje kosmiczne. W grę wchodzi między innymi przesyłanie danych z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej do LCRD, a następnie do OGS-1 lub OGS-2. Możemy się domyślać, że postępy w tym zakresie otworzą nowy rozdział w zakresie kosmicznej komunikacji.